Media  /  Artykuł

Głos pokolenia czy bananowy raper? Polacy reagują na „Patoreakcję” i wywiad Maty z Wojewódzkim

Picture of the author

Ponad dwa miliony Polaków obejrzały opublikowany wczoraj na platformie YouTube wideoklip do piosenki Patoreakcja rapera Maty. Utwór wywołał bardzo zróżnicowane reakcje ze strony politycznych komentatorów i zwykłych słuchaczy. A fakt, że Mata równocześnie zdecydował się na wywiad z Kubą Wojewódzkim tylko podkręcił i tak gorące emocje.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Od kilkunastu godzin w całej Polsce toczy się ogólnonarodowa dyskusja na temat jednej, bardzo konkretnej piosenki. Nie jest to oczywiście pierwszy raz, gdy Mata spowodował podobny odzew w społeczeństwie. Pod koniec 2019 roku była Patointeligencja, a teraz raper wzbudził poruszenie utworem Patoreakcja. To bezpośrednia odpowiedź młodego muzyka na komentarze pojawiające się w przestrzeni medialnej wokół poprzedniego hitu oraz ataków wymierzonych przez TVP w Marcina Matczaka i jego rodzinę.

Nie ma zresztą wielkich wątpliwości, że to właśnie cytowane namiętnie od wczoraj zdanie: „J*bać Telewizję Polską. Jacek Kurski ch*j ci w dziąsło” stanowi najważniejszy punkt całej piosenki. I to właśnie z nim wiąże się większość reakcji na Patoreakcję. Tych pozytywnych i absolutnie negatywnych. Większość komentatorów politycznych swoje nastawienie do utworu Maty uzależniła bowiem od własnego spojrzenia na dokonania publicznego nadawcy pod obecnym kierownictwem.

Lubisz TVP, to nie lubisz Maty? Prawica wie co myśleć o Patoreakcji nawet bez słuchania. A Kuba Wojewódzki w teledysku nie pomaga.

Większość komentarzy z prawej strony wybrzmiewa w tonie mocnego lekceważenia lub wręcz bezpośrednich osobistych ataków. Nie brak słów o wulgarności piosenki Maty i agresywnych komunikatach. Sporo jest też kpin z uprzywilejowanego pochodzenia wokalisty i politycznych powiązaniach jego ojca. Głosy, że „Mata wkrótce stanie się pupilkiem TVN-u” napędzają dodatkowo obecność Kuby Wojewódzkiego w teledysku oraz wywiad, którego dziennikarzowi Polityki udzielił młody raper.

Szczególnie dużo szyderstw (m.in. ze strony Rafała Ziemkiewicza) wywołał fragment rozmowy dotyczący konsultowania pod kątem prawnym najmocniejszego fragmentu Patoreakcji z Marcinem Matczakiem. Okazuje się, że ojciec rapera zarekomendował użycie literackiego zwrotu, ponieważ jego zdaniem nie można go uznać za zniesławienie:

Powiedział, że zwrot literacki „C**j ci w dziąsło”, podobnie jak zwrot „Spi****laj”, nie jest zwrotem, który zniesławia. Nie jest też namową do czynienia tego panu prezesowi – podkreślił Michał Matczak.

Na lewicy trwają z kolei dyskusje, czy Mata jest „głosem pokolenia” czy po prostu uprzywilejowanym artystą oderwanym od rzeczywistości.

W kontekście Patoreakcji do dawnej popularności powróciło określenie „bananowa młodzież”, której przedstawicielem zdaniem niektórych słuchaczy ma być Mata. Na co dowód jakoby również pada w wywiadzie z Kubą Wojewódzkim, gdy wychowujący się w Warszawie raper porównuje emigrację zarobkową części swoich kolegów ze studiowaniem na Cambrigde. Bo odczuwana tęsknota i samotność bez względu na okoliczności jest ta sama.

Inna sprawa, że pochwalne głosy stawiające Matę na piedestale i przedstawiające go jako głos młodego pokolenia też raczej nie do końca spodobają się artyście. A to dlatego, że Michał Matczak sam często odżegnuje się od takich porównań. I nie ma na to wpływu entuzjazm jego najzagorzalszych fanów.

Cała internetowe wariactwo dotyczące komentowania Patoreakcji najlepiej zdaje się podsumował Krzysztof Gonciarz. Zgodnie z panującą obecnie na YouTubie modą wrzucił tam wideo zatytułowane „PATOREAKCJA – REAKCJA”, w którym puszcza w kółko ten same fragment piosenki dotyczący Telewizji Polskiej. Sam robi do niego zamyślone miny od czasu do czasu rzucając zdanie w rodzaju: „To są jego koledzy, pewnie”.

Patoreakcja doczekała się póki co 2,8 mln wyświetleń na platformie YouTube.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst