1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Woody Allen przemówił po 30 latach. Odpiera zarzuty o molestowanie

Allen udzielił pierwszego wywiadu od 30 lat. Komentuje zarzuty o pedofilię

HBO wyemitowało 4-odcinkowy dokument „Allen v. Farrow”, w którym Dylan,  adoptowana córka Woody'ego Allena, wprost oskarża ojca o molestowanie seksualne. Z tej „okazji” stacja CBS pokazała niepublikowany wywiad z reżyserem. Został nagrany w zeszłym roku.

Miniserial dokumentalny analizuje głośny skandal i batalię sądową sprzed ponad 30 lat. Chyba każdy zdołał już usłyszeć o rzekomych, pedofilskich skłonnościach Allena, którym reżyser zaprzecza od samego początku. Ostatecznie śledztwo rozpoczęte w 1992 roku zostało zamknięte, bo nie znaleziono wiarygodnych dowodów winy reżysera.

W tegorocznej produkcji HBO wypowiadają się bliscy i członkowie rodziny, jego byłej partnerki, aktorki, Mia Farrow, a także dziennikarze, prokuratorzy i śledczy, ae, ale to ciągle to słowo przeciwko słowu. Jedyne, czego zabrakło w serialu, to tłumaczeń głównego antybohatera, który od lat nie wypowiada się w tej sprawie dla mediów.

CBS miał w swoich archiwach jednak rozmowę, którą przeprowadziła z reżyserem w zeszłym roku i która dotyczyła przede wszystkim ostatniej książki Allena. Stacja wyemitowała ją jednak dopiero teraz na platformie Paramount Plus i zmontowała z wypowiedziami Dylan Farrow z... 2018 roku. W ten sposób stworzyła swoisty „epilog” do serialu HBO, ma on niestety mało wspólnego z rzetelnością dziennikarską.

Woody Allen twierdzi, że nie wiedział, że materiał zostanie wypuszczony w takiej formie. Głos w tej sprawie zabrała jego siostra, która jest również jego rzeczniczką. „To kompletnie nieuczciwe i skandaliczne. Mam nadzieję, że ludzie w przyszłości wezmą to pod uwagę, zanim zaufają programowi” przyznała Letty Aronson.

W 35-minutowym programie nie znalazło się nic nowego, prócz tego, że była to pierwsza taka rozmowa w amerykańskiej telewizji od 1992 roku (i z pewnością ostatnia z ze stacją CBS). W wywiadzie odpowiada na zarzuty córki tak samo, jak robi to od lat. Dylan Farrow twierdzi, że kiedy miała 7 lat, była molestowana przez przyszywanego ojca. Allen temu zaprzecza.

„Była dobrym dzieckiem. Nie wierzę, że to zmyśliła. Nie wierzę, że kłamie. Wierzę, że ona w to wierzy” powiedział w wywiadzie. I jak zwykle za całą sytuację obwinił Mię Farrow, która ma się na nim mści. „To takie niedorzeczne, a mimo to brud pozostał. Nic, co kiedykolwiek robiłem w życiu z Dylan, nie mogło zostać tak źle zinterpretowane” — dodał.

W rozmowie CBS poruszono też temat jego obecnej żony Soon-Yi Previn. Allen poznał ją będąc w związku z Farrow. Nawiązał z nią romans, gdy miała 21 lat (reżyser miał wtedy 56). Wszystko to byłoby nawet typowe dla Hollywoodu, gdyby nie to, że Previn to adoptowana córka Farrow.

„Ostatnią rzeczą, którą chciałbym zrobić, to zranienie czyichś uczuć. Jedyne, czego chcieliśmy, to pokazanie, że byliśmy w związku” — powiedział. Allen został też zapytany o dużą różnicę wieku, która jest też często motywem jego filmów jak np. w „Manhattanie”, „Co nas kręci, co nas podnieca” i „Mężowie i żony”.

„Mógłbym powiedzieć, że wiele kobiet, z którymi się spotykałem, było w wieku, który stosowny policjant uznałby za stosowny. Diane Keaton, Mia Farrow, Louise Lasser, moja pierwsza żona, tak było aż do Soon-Yi, to było dla mnie niezwykłe” — wyliczył.

Wywiad Allena wywołał kontrowersje z jeszcze innego powodu. Pisarka i krytyczka Aruna D’Souza stwierdziła, że emitowanie go w dużej stacji telewizyjnej dodaje mu wiarygodności. Sam reżyser już wcześniej skomentował dokument HBO nazywając go „tendencyjnym hitem”.