1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Kristen Stewart weszła w skórę księżnej Diany na nowym zdjęciu ze „Spencer”, ale widzowie ostro hejtują aktorkę

Kristen Stewart wygląda dokładnie jak Diana, ale widzowie i tak ją hejtują

Film „Spencer” opowiadający o świętach rodziny królewskiej, w których trakcie księżna Diana postanowiła wziąć rozwód, od początku roku budzi duże zainteresowanie widzów i jeszcze większe kontrowersje. Przede wszystkim z uwagi na osobę Kristen Stewart, która wcieli się w tytułową rolę. Nowe zdjęcie aktorki wywołało hejt w sieci.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Według wszelkiego prawdopodobieństw jeszcze w tym roku będziemy mieć do czynienia z kolejną produkcją poświęconą życiu Diany Spencer, o ile planów filmowców nie pokrzyżuje pandemia koronawirusa. Do kin ma bowiem trafić film „Spencer” w reżyserii Pablo Larraina („Jackie”, „Neruda”). Chilijski filmowiec specjalizuje się w silnie nasyconych emocjami biografiach, dlatego na pierwszy rzut oka wydaje się idealnym kandydatem do prześwietlenia życia takiej postaci jak księżna Diana.

Negatywne emocje wokół „Spencer” wywołała jednak decyzja o zaangażowaniu w głównej roli Kristen Stewart. Amerykańska aktorka dawno przestała być kojarzona w branży tylko i wyłącznie przez pryzmat swoich występów w serii „Zmierzch”, ale wielu odbiorców wciąż kieruje się głównie tamtymi filmami w ocenie jej umiejętności. Sytuacji nie poprawiła nawet publikacja pierwszego zdjęcia z planu, na którym Stewart jako księżna Diana prezentowała się świetnie.

Producenci filmu „Spencer” próbują zdobyć serca widzów kolejną fotografią z Kristen Stewart. Reakcje nadal są mieszane.

Na opublikowanym przez portal Variety zdjęciu Amerykanka znów prezentuje się jak wykapana Diana Spencer. Część komentujących zwróciła zresztą uwagę, że nie byli w stanie jej na pierwszy rzut oka poznać. Mimo to negatywnych reakcji znajdziemy nawet więcej niż pozytywnych. Pojawiają się głosy, że niebędąca przecież Brytyjką Stewart nie powinna wcielać się w postać tak ważną dla współczesnej historii Zjednoczonego Królestwa. Wiele osób otwarcie szydzi też z jej umiejętności aktorskich.

Zamiast tego duża liczba widzów wolałaby na jej miejscu zobaczyć Emmę Corrin z „The Crown”. Młoda aktorka otrzymała fantastyczne recenzje za swój występ w tym serialu, a jej starania zwieńczyło zdobycie Złotego Globa. Corrin jest jednak przede wszystkim zbyt młoda, by grać Dianę w „Spencer”. Akcja filmu Larraina przypadnie na okres świąteczny 1991 roku, gdy 30-letnia księżna postanowiła wziąć rozwód z księciem Karolem. W obsadzie oprócz Kristen Stewart pojawią się też Jack Farthing, Sally Hawkins, Timothy Spall i Sean Harris. Jak donosi portal Deadline, w produkcji zobaczymy także Thomasa Douglasa i Olgę Hellsing.

„Spencer” nie ma obecnie oficjalnej daty premiery.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.