1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

„Byłem na wódeczce, ale nie aż takiej”. Sokół drwi z wpadki „SE”, ale nie zamierza odpuścić

Sokół odpowiedział na wpadkę SE z mordercą księdza. Co napisał?

Zdjęcie ze znanym polskim raperem zostało przypadkiem użyte w artykule o… niedoszłym nożowniku. „Super Express” fatalnie się pomylił, ale rzekomy „morderca księdza” bezbłędnie z tego wybrnął. Między słowami wpisu Sokoła na Facebooku możemy jednak wyczytać, że będzie chciał wyciągnąć z tego jakieś konsekwencje.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Hitem internetu stał się wycinek z gazety, który opisuje sprawę niedoszłego zabójcy księdza. Adam O. wymachiwał nożem przed duchownym, bo ten go wyprosił z plebanii. Sprawa pewnie przeszłaby bez większego echa, gdyby nie zdjęcie pokazujące napastnika.

Fani Sokoła od razu zauważyli, że zdjęcie pochodzi z teledysku WWO. Szybko też wydało się, co było powodem tej pomyłki. Adam O. wziął po po prostu zdjęcie miniaturki z YouTube i ustawił je sobie na profilówkę na Facebooku. Redaktor „SE” najwidoczniej nie jest fanem polskiego rapu i myślał, że tak właśnie wygląda napastnik.

sokół super express morderca księdza
Screen z Facebooka

Sokół odniósł się do sprawy na swoim fanpage’u. Najpierw zażartował z tej kuriozalnej sytuacji, ale dodał, że chce ją przekuć w coś dobrego.

Kochani, byłem po północy na lekkiej urodzinowej wódeczce, ale nie aż takiej żebym od razu chciał zabić księdza. Dziękuję za wszystkie wiadomości i życzenia przy okazji. Moi ludzie pracują nad rozwiązaniem tej kuriozalnej sprawy i powstał już nawet scenariusz, w którym uda się to nieprzyjemne zamieszanie zamienić w coś dobrego dla tych, którzy tego naprawdę potrzebują. Jutro zobaczymy — zapowiedział Sokół.

*zdjęcie główne: www.instagram.com/wojteksokol