REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Czy aktorka może być za mało atrakcyjna do roli w filmie? Niektórzy wciąż sądzą, że tak

Ostatnio coraz głośniej robi się o filmie „Obiecująca. Młoda. Kobieta”, który otrzymał niedawno kilka nominacji do Złotych Globów i mówi się także o jego szansach na Oscary. Tym razem jednak film zwrócił na siebie uwagę inną kwestią. Poszło o recenzję w prestiżowym serwisie Variety.

obiecujaca mloda kobieta carey mulligan kontrowersje recenzja variety
REKLAMA
REKLAMA

„Obiecująca młoda kobieta” to thriller zemsty i czarna komedia w jednym. Opowiada o kobiecie, która po przeżyciu osobistej tragedii zaczyna wymierzać sprawiedliwość na własną rękę.

W recenzji filmu „Obiecująca. Młoda. Kobieta” zamieszczonej w Variety autor Dennis Harvey sugerował, że grająca główną rolę uwodzącą mężczyzn femme fatale Carey Mulligan jest „dziwnym wyborem”. Zauważył też, że producentką filmu jest Margot Robbie i to ją by prędzej widział jako bohaterkę filmu.

Do tego przedziwnego stwierdzenia odniosła się sama zainteresowana w wywiadzie dla New York Timesa:

Odniosłam wrażenie, że z recenzji wynika, iż nie jestem wystarczająco atrakcyjna, by wypaść przekonująco w roli w tym filmie – stwierdziła Carey Mulligan.

Niedługo potem na całą sytuację zareagowała redakcja Variety, która na początku recenzji zamieściła dopisek:

Variety szczerze przeprasza Carey Mulligan i żałuje użycia pozbawionego wrażliwości i pełnego insynuacji języka w recenzji filmu „Obiecująca. Młoda. Kobieta”, który deprecjonuje jej wyjątkową kreację.

Jakiś czas później Mulligan ponownie odniosła się do tego tematu podczas programu „Variety’s Actors on Actors”, w którym rozmawiała z Zendayą.

To niezwykle ważne, by krytyka była konstruktywna. Powinniśmy zwracać uwagę na właściwe aspekty pracy twórczej, czyli na samą sztukę, na kreacje aktorskie i to, jak film został wykonany. Nie sądzę, że zwracanie uwagi na to, jak ktoś wygląda albo jakie są czyjeś osobiste preferencje dotyczące wyglądu powinny być istotne. A niestety z tej recenzji wynikało odwrotnie.

Niestety, mamy rok 2021, a nadal pokutuje seksistowskie patrzenie na kobiety na ekranie.

Właśnie dlatego w kinie i telewizji potrzeba więcej kobiecych głosów, by skutecznie walczyć z tymi stereotypami. Oczywiście nie jest tak, że i względem mężczyzn wszyscy są w porządku i nie są oni uprzedmiatawiani czy dyskryminowani w innych sferach, no, ale to temat na inny artykuł.

Tym niemniej, żeby być uczciwym i rzetelnym, warto też odnieść się do odpowiedzi samego autora recenzji na całe to zamieszanie:

Wcale nie stwierdziłem ani nawet nie zasugerowałem, że Mulligan jest niewystarczająco atrakcyjna do tej roli. Jestem 60-letnim gejem. Nie angażuję się więc w porównywanie tego, która młoda aktorka jest bardziej atrakcyjna i tym bardziej nie piszę o tym – tłumaczy Dennis Harvey.

I rzeczywiście, te słowa można przeczytać pod tym kątem, że znana z roli Harley Quinn Robbie mogła być jego zdaniem lepszym wyborem do tej roli nie tylko dlatego, że w jego opinii jest bardziej atrakcyjna wizualnie niż Mulligan. Być może zarówno sama aktorka, jak i branża dokonali nadinterpretacji, gdyż wiedzą, że to drażliwy dla nich temat.

Nawet jeśli tak było, to tylko dowodzi, że problem istnieje, a autor mógł użyć innego sformułowania dla swoich myśli albo w ogóle nie dzielić się tym, w sumie mało wnoszącym do recenzji argumentem.

REKLAMA

Film „Obiecująca. Młoda. Kobieta” czeka obecnie na premierę w polskich kinach.

Te lada chwila zaczną się stopniowo otwierać. Miejmy zatem nadzieję, że obejrzymy go jeszcze przed ceremonią rozdania Oscarów 2021, która będzie mieć miejsce 25 kwietnia 2021.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA