1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Nigdy wcześniej tak wiele kobiet nie wyreżyserowało tylu blockbusterów. Hollywood pobiło własny rekord z 2019 roku

wonder woman 1984

Amerykańscy naukowcy od 20 lat sprawdzają liczbę kobiet odpowiedzialnych za najbardziej dochodowe hollywoodzkie filmy w danym roku. Ostatnie 12 miesięcy było pod tym względem rekordowe, bo nigdy wcześniej tak wiele reżyserek nie miało na swoim koncie tylu blockbusterów. Często chodzi filmy superbohaterskie takie jak „Wonder Woman 1984”.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Amerykańskie środowisko filmowe żyje problemem niewystarczającej obecności kobiet i mniejszości przy tworzeniu największych hitów już od kilkudziesięciu lat. Nie jest to więc pod żadnym względem problem nowy. W ostatnim czasie da się natomiast zauważyć, że w ślad za gorącą debatą poszła też bardziej zauważalna zmiana nastawienia po stronie największych wytwórni filmowych. Kilka dni temu informowaliśmy o powstaniu bazy danych zrzeszającej pracowników branży należących do mniejszości etnicznych, a właśnie opublikowano nastrajające całkiem pozytywnie wyniki badania dotyczącego liczby kobiecych reżyserek.

Analizy dokonało działające w ramach Uniwersytetu w San Diego Centrum Badań nad Obecnością Kobiet w Telewizji i Filmie. Jak podaje portal Variety, należący do niego naukowcy już po raz dwudziesty sprawdzili, jaka część najbardziej dochodowych produkcji została wyreżyserowana przez kobiety. Co ciekawe, Hollywood nie tylko udało się osiągnąć rekordowy wynik, ale też po raz pierwszy w historii dwa lata z rzędu odnotowano wzrost tej statystyki.

Kobiety odpowiadały za 16 proc. najlepiej zarabiających filmów w 2020 roku. Na liście znajdziemy takie tytuły jak „Ptaki Nocy”, „Wonder Woman 1984” i „Nomadland”.

Oznacza to, że spośród 100 najbardziej dochodowych tytułów 16 było dziełem przedstawicielek płci żeńskiej. Co stanowi wzrost w stosunku do zeszłego roku o wielkości 4 proc. Nadal nie są to zbyt imponujące liczby, ale w porównaniu do 2018 roku i tak można mówić o sporym progresie. Wtedy tylko cztery najbardziej udane blockbustery miały kobiecą reżyserkę. W 2020 roku bardzo głośno było za to o Cathy Yan, Chloe Zhao i Patty Jenkins.

Oczywiście warto pamiętać, że ostatnie miesiące nie były zwyczajnym czasem dla Hollywood i wiele tytułów nie trafiło ostatecznie do dystrybucji. Natomiast niekoniecznie miałoby to wielkie przełożenie na finalne wyniki, bo przecież w kinach nie pokazano również filmów stworzonych przez reżyserki, takich jak „Czarna Wdowa” czy „Eternals”. Co ciekawe po raz w historii badanie objęło też dwadzieścia najpopularniejszych produkcji oglądanych na VOD. W tym rankingu udział reżyserek był nieco mniejszy i wyniósł 10 punktów procentowych.

Z kolei jeżeli chodzi o ogólną liczbę kobiet na ważnych stanowiskach w ekipach produkcyjnych, to 21 proc. tytułów pokazywanych w kinach miało jakąś producentkę, edytorkę, autorkę zdjęć czy scenopisarkę. W TOP 20 filmów na VOD ten wskaźnik był nieco niższy. Warto też podkreślić, jak istotna jest ta kwestia dla szerszej obecności kobiet w całej branży. Uniwersytet w San Diego odkrył bowiem, że w przypadku produkcji reżyserowanych przez kobiety za scenariusz w 53 proc. odpowiadały kobiety. Gdy reżyserem był pojedynczy mężczyzna, to pokoje scenarzystów składały się w zaledwie 8 proc. z osób płci przeciwnej. Brak jakiejkolwiek równowagi jest więc widoczny jak na dłoni.