Filmy

Ahsoka i Lando dostali swoje seriale, Eskadra Łotrów film, Vader powraca, a to dopiero początek nowości w świecie „Star Wars”

Picture of the author
276 interakcji
dołącz do dyskusji

Disney nie bierze jeńców. Myszka Miki ogłosiła nowe projekty filmowo-serialowe w uniwersum „Gwiezdnych wojen”. Obecnie w produkcji jest ponad 10 projektów, w tym jeden nowy film kinowy.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o mediach, filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Fani sagi „Gwiezdne wojny” nieco podupadli na duchu, gdyż trylogia sequeli okazała się rozczarowaniem. „Przebudzenie Mocy” zapowiadało się nieźle, ale „Ostatni Jedi” podzielił fanów, a „Skywalker. Odrodzenie” okazał się filmem bez polotu. Nową nadzieją dla nas jest jednak serwis Disney+. Korporacja, która wykupiła prawa do marki „Star Wars”, pokazała bowiem, że potrafi nakręcić świetny serial osadzony w tym uniwersum.

Teraz już nawet najwięksi malkontenci i hejterzy milkną, gdy rozmowa schodzi na temat „Mandalorianina”, więc nic dziwnego, ze Disney idzie za ciosem. Firma zapowiedziała liczne nowe projekty serialowe oraz nowy film kinowy, a także zdradziła nieco więcej na temat anonsowanych już wcześniej projektów. Zebraliśmy do kupy najważniejsze informacje na ich temat.

Star Wars: The Bad Batch (2021) — serial animowany

Na pierwszy ogień poszedł nowy serial animowany z uniwersum „Gwiezdnych wojen”, który jest spin-offem wyprodukowanego przez Disneya po latach finałowego sezonu „Wojen klonów”. Będziemy w nim śledzić oddział nietypowych żołnierzy-klonów, którzy za sprawą modyfikacji genetycznych uzyskali specjalne zdolności podczas transformacji Republiki w Pierwsze Imperium Galaktyczne.

Star Wars: Visions (2021) — limitowana seria animowana

W ramach „Star Wars: Visions” obejrzymy dziesięć krótkometrażowych filmów inspirowanych sagą „Gwiezdne wojny”. Każdy z nich będzie dziełem innego japońskiego artysty, ale nie wiadomo, czy będą to zupełnie nowe historie, czy też przedstawią ze swojej perspektywy wydarzenia z filmów kinowych, tak jak to ma miejsce w serii krótkich klipów „The Forces of Destiny” z YouTube’a.

Star Wars: A Droid Story — serial animowany

Nowy serial dla najmłodszych opowie o zupełnie nowym bohaterze z odległej galaktyki, którego będzie prowadzić „najbardziej ikoniczne duo” w historii całej marki „Star Wars”, czyli obecne we wszystkich trzech trylogiach droidy R2-D2 oraz C-3PO w ramach supertajnej misji. Za animację będą odpowiadali spece z Industrial Light & Magic oraz Lucasfilm Animation.

Star Wars: Andor (2022) — serial aktorski

Zapowiadana już wcześniej produkcja z Diego Luną w roli głównej, która ma być „szpiegowskim thrillerem” w odległej galaktyce, zaczyna nabierać rumieńców. Disney zdradził, że zobaczymy, jak aktor znany z filmu „Rogue One” wcieli się ponownie w tytułowego rebelianta już za dwa lata. W serialu zobaczymy również Genevieve O'Reilly jako Mon Mothmę oraz Alan Tudyka w roli drozda K-2SO.

Star Wars: Obi-Wan Kenobi — serial aktorski

Nadal nie wiemy, kiedy dokładnie zobaczymy znowu Ewana McGregora w roli Obi-Wana Kenobiego, ale prace nad tym serialem już trwają. Disney potwierdził właśnie, że jego akcja będzie się rozgrywała 10 lat po „Zemście Sithów”, a tym samym 9 lat przed „Nową nadzieją”. Dowiedzieliśmy się też, że w ramach tego serialu zobaczymy ponownie… Haydena Christensena w roli Dartha Vadera. Wow!

Star Wars: The Mandalorian, 3. sezon — serial aktorski

Chociaż cały czas w emisji jest 2. sezon pierwszego gwiezdnowojennego serialu aktorskiego, to Disney już teraz zapowiedział kontynuację. Otwartym pozostaje pytanie, czy obok Pedro Pascala powróci w nim Temuera Morrison jako Boba Fett, czy też legendarny łowca nagród, który pojawił się w filmie „Imperium kontraatakuje” otrzyma swój własny serial. Tak powinien nakazywać obyczaj…

Star Wars: Ahsoka — serial aktorski

… tym bardziej, że serial poświęcony Bobie Fettowi nie byłby jedynym spin-offem „Mandalorianina”. Disney zapowiedział właśnie, że Rosario Dawson wcielająca się w Ahsokę, czyli znaną z „Wojen klonów” oraz „Rebeliantów” uczennicę Anakina Skywalkera, otrzyma swój własny serial, który najpewniej będzie rozwijaj wątek jej poszukiwań Admirała Thrawna oraz Ezry Bridgera.

To już drugi z zapowiedzianych dotychczas spin-offów „The Mandalorian”, w którym pierwsze skrzypce będzie grała Cara Dune, która wciela się w Ginę Carano. Oprócz niej na ekranie zobaczymy innych żołnierzy Nowej Republiki, którzy będą próbowali zaprowadzić porządek w Galaktyce, której udało się zrzucić jarzmo złowrogiego Imperium. Gdzieś w oddali czai się już jednak Najwyższy Porządek.

Star Wars: Lando — limitowana seria aktorska

Uroczy i szarmancki Lando Calrissian też dostał serial, ale nie wiemy, który z dwóch wcielających się w tę postać aktorów się w nim pojawi. Nie obraziłbym się, gdyby zaangażowani zostali obaj. Billy D. Williams mógłby opowiadać córce tego bohatera o przygodach jej ojca, a w retrospekcjach pojawiałby się Donald Glover. A kto wie — może znalazłoby się tam miejsce również dla Hana Solo…

Star Wars: The Acolyte — serial aktorski

Kolejną gwiezdnowojenną produkcją jest „Star Wars: Acolyte”, czyli serial Leslye Headland wchodzący w skład projektu „Star Wars: The High Republic”. Dzięki niemu nie tylko będziemy mogli poczytać o wydarzeniach rozgrywających się na dwa stulecia przed filmowymi „Gwiezdnymi wojnami” na kartach książek i komiksów, ale również zobaczyć, jak naprawdę wyglądała Stara Republika.

Star Wars: Rogue Squadron / Gwiezdne wojny: Eskadra Łotrów (święta 2023 r.) i nie tylko — filmy kinowe

Disney co prawda musiał zrewidować swoje plany i przyszłość filmów „Star Wars” stanęła pod znakiem zapytania po skasowaniu projektu twórców „Gry o tron”, ale wszystko chyba już wraca na dobre tory. Oprócz dziesięciu (!) produkcji szykowanych na platformę Disney+, które zostały już oficjalnie zapowiedziane, w produkcji są na pewno dwa filmy osadzone w uniwersum wykreowanym przez George’a Lucasa.

Pierwszym z nich jest zapowiedziany dziś „Star Wars: Rogue Squadron” od Patty Jenkins, reżyserki „Wonder Woman” i „Wonder Woman 1984”. Można rozsądnie założyć, że jego polskim tytułem będzie „Gwiezdne wojny: Eskadra Łotrów”. Nie wiemy jeszcze, której wersji tej słynnej jednostki zostanie poświęcony i o jakim okresie opowie, ale do premiery zostały jeszcze trzy lata.

Ostatnią z dzisiejszych zapowiedzi jest niezatytułowany jeszcze film w reżyserii Taika Waititiego. Twórca bardzo ciepło przyjętego „Thor: Ragnarok” zdaje się być tym jednak bardziej zaskoczony od nas — my plotki na ten temat słyszeliśmy już od dawna, ale on zareagował na tę wieść w serwisie Twitter w typowym dla siebie stylu.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.