1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

Świerzyński zdziwiony jak Dziwisz: Kazik? A kto to jest? Lider Bayer Full twierdzi, że nikt już nie pamięta Kultu

swierzynski bayer full kazik polsat
717 interakcji
dołącz do dyskusji

„Kto pamięta taki zespół jak Kult, na litość boską?” — zapytał Sławomir Świerzyński, lider zespołu Bayer Full w Debacie Dnia na antenie Polsat News. To reakcja muzyka na gorzkie słowa Kazika Staszewskiego na temat wysokich dotacji przyznanych m.in. Świerzyńskiemu w ramach kontrowersyjnego Funduszu Wsparcia Kultury.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Od kilku dni w kraju trwa gorąca dyskusja na temat (obecnie wstrzymanego) Funduszu Wsparcia Kultury, w ramach którego MKiDN przyznało szereg dotacji dla branży kulturalnej i rozrywkowej na poczet strat wywołanych przez pandemię koronawirusa. Opublikowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego lista wywołała masę kontrowersji, głównie ze względu na duże dysproporcje między dotacjami np. dla teatrów a milionowym wsparciem dla konkretnych artystów.

Na liście najwyżej wyróżnionych przez resort kultury twórców znaleźli się m.in. Kamil Bednarek, bracia Golec, Miuosh i Sławomir Świerzyński. Ten ostatni nie krył rozgoryczenia falą hejtu, jaka miała spaść na jego zespół po ogłoszeniu wyników programu. W poniedziałkowej Debacie Dnia na antenie Polsat News, lider Bayer Full ostro skomentował słowa Kazika Staszewskiego, który skrytykował celebrytów wyciągających ręce po pomoc od państwa w pandemii.

Kazik: nie chcemy kradzionych pieniędzy

Czasy są ciężkie. Dla wszystkich. Rząd w końcu przyznał 400 milionów artystom, którzy o to go poprosili. Nie nam oceniać kto z nich jest w tak tragicznej sytuacji by rząd o taką zapomogę prosić. Jeśli nie widzą w tym jakiejkolwiek niestosowności, to niech biorą, jak dają.

— czytamy we wpisie opublikowanym parę dni temu na oficjalnym facebookowym profilu zespołu Kult.

My nie prosiliśmy chociaż sytuacja w Kulcie daleka jest od choćby różowej. Niektórzy koledzy już zarabiają w inny sposób dzieląc swój czas na pracę i próby. Właściwie wróciliśmy do czasów gdy zaczynaliśmy. Jednak od tych....( z trudnością powstrzymujemy się od użycia wulgaryzmu) nic nie chcemy.

— zaznaczył Kazik Staszewski.

Po pierwsze są grupy zawodowe, które takiej zapomogi potrzebują bardziej. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, którzy po kilkanaście godzin na dobę tyrają ratując ludzkie życia za psi grosz. Po drugie- rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje to znaczy że przedtem komuś zabrał. Zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy. Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy.

— tłumaczy lider zespołu Kult.

Ta wypowiedź wywołała wiele emocji i skrajnych reakcji: jedni przyklasnęli Kazikowi za szlachetną postawę i solidarność z medykami, inni, zwłaszcza beneficjenci Funduszu Wsparcia Kultury,  którzy poczuli się wywołani do tablicy, nie kryją rozczarowania słowami Kazika. Do tej drugiej grupy należy również wspomniany Sławomir Świerzyński, który w rozmowie z Agnieszką Gozdyrą w Polsacie nie szczędził gorzkich słów pod adresem muzyka.

Świerzyński niczym Don Stanislao: Kult? Nie słyszałem

Lider discopolowej grupy Bayer Full był gościem Debaty Dnia. Zapytany o kontrowersje wokół Funduszu Wsparcia Kultury (sam otrzymał od MKiDN zielone światło do ubiegania się o ponad pół miliona złotych: 150 tys. zł dla „Bayer Full Sławomir Świerzyński" i 400 tys. zł dla „Renata Świerzyńska Bayer Full Impresariat"), poskarżył się na falę hejtu, jaka wylała się na niego i jego współpracowników:

Od wczoraj zwyzywano mnie już od sk..., ch... i wszystkich innych, hejt to mało powiedziane

— mówił Świerzyński.

Muzyka mocno zirytowały też zacytowane przez Agnieszkę Gozdyrę słowa Kazika:

Głupszej wypowiedzi to dawno nie słyszałem

— powiedział.

Na sugestię prowadzącej, że wsparcie ulubionemu artyście można okazać np. poprzez zakup jego płyty, Świerzyński dał popis, którego nie powstydziłby się nawet kardynał Stanisław „Nie pamiętam” Dziwisz:

A kto by chciał ich płytę kupić? Bayer Full sprzedał w Polsce 17 i pół miliona płyt, na fakturę, i od tego wszystkiego odprowadził podatki. My jako zespoły disco polo płacimy potężne podatki i opowiadanie takich bzdur, że „nie chcemy waszych pieniędzy”, to... Kto pamięta taki zespół jak Kult, na litość boską?

— dał upust swojej frustracji lider Bayer Full.

Słowa twórcy przeboju o majteczkach w kropeczki  (a od jakiegoś czasu również  jednego z „ekspertów” Telewizji Polskiej), nie przeszły w sieci bez echa:

* Zdjęcie główne: YouTube/TVP