REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

Almodóvar, Lanthimos, Attwood i Komasa podpisali się pod listem w obronie osób LGBT w Polsce

Pedro Almodóvar, Yorgos Lanthimos, Ed Harris, Margaret Atwood i Jan Komasa to tylko kilkoro przedstawicieli świata kultury, którzy podpisali się pod listem Agnieszki Holland, Olgi Tokarczuk i Agnieszki Graff, w którym autorki wzywają Komisję Europejską do natychmiastowych działań w obronie nieszanowanych w Polsce europejskich wartości.

list w obronie lgbt w polsce holland almodovar
REKLAMA
REKLAMA

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Nie milkną echa po wydarzeniach, które miały miejsce 7 sierpnia w Warszawie. Pod siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii na Solcu zebrał się tłum osób, chcących okazać swoje wsparcie aktywistce Margot, która czekała na aresztowanie. Wspólnie z nią ruszyli na Krakowskie Przedmieście, a w trakcie marszu policja zatrzymała 48 z nich. Postawiono im zarzuty dotyczące udziału w nielegalnym zgromadzeniu, ale pojawiły się głosy, że funkcjonariusze podczas wykonywania swoich czynności nie działali zgodnie z przepisami.

Bardzo szybko zareagowało środowisko artystyczne.

Już dzień później, podczas koncertu finałowego Męskiego Grania 2020 na scenie widać było tęczowe flagi, a Dawid Podsiadło podczas wykonywania jednej z piosenek nawiązał do pamiętnego przemówienia Kingi Dudy. Chwilę potem głos w sprawie zabrały polskie i zagraniczne gwiazdy oraz celebryci. Następnie przyszedł czas na naukowców. Przedstawiciele kilkudziesięciu uniwersytetów na świecie podpisali się pod listem do polskich władz, apelujących o uwolnienie Margot:

Z całą mocą potępiamy aresztowanie działaczki LGBT+ Małgorzaty (Margot) Szutowicz, które uważamy nie tylko za niepotrzebny i nieproporcjonalny środek zapobiegawczy, ale także za kolejny – po ogłoszeniu niektórych części Polski „strefami wolnymi od LGBT” – etap homofobicznej kampanii prowadzonej przez polskie władze – czytamy w liście, pod którym podpisali się m.in. Judith Butler, Noam Chomsky, Roberto Esposito czy Jan Tomasz Gross.

Teraz w podobnym tonie postanowili wypowiedzieć się twórcy kultury z całego świata.

Agnieszka Holland, Olga Tokarczuk i Agnieszka Graff napisały list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

My, niżej podpisane i podpisani, wyrażamy swoje oburzenie represjami wymierzonymi w społeczność LGBT+ w Polsce. Solidaryzujemy się z aktywistkami, aktywistami oraz ich sojusznikami, brutalnie traktowanymi i zatrzymywanymi podczas protestów, przetrzymywanymi w areszcie i zastraszanymi. Wyrażamy głębokie zaniepokojenie o przyszłość demokracji w Polsce, kraju o godnej podziwu historii walki o wolność i oporu wobec totalitaryzmu - rozpoczynają swój list twórcy z całego świata.

W dalszej części listu przedstawiciele i przedstawicielki świata kultury komentują narrację narzuconą przez policję, prorządowe media i władze:

W piątek, 7 sierpnia 2020 roku 48 osób zostało zatrzymanych przez policję w Warszawie - w niektórych przypadkach z użyciem przemocy - a następnie przetrzymanych pod zarzutem udziału w agresywnym, nielegalnym zgromadzeniu. W rzeczywistości osoby te brały udział w pokojowym proteście, dając wyraz solidarności z aktywistką LGBT+ Margot, która została aresztowana za uszkodzenie furgonetki prowadzącej homofobiczną kampanię. Jej grupa umieściła także tęczowe flagi na warszawskich pomnikach, w tym na figurze Chrystusa.

Nie były to akcje „chuliganów” ani „prowokacje” jak twierdzą prorządowe media w Polsce, ale raczej desperackie akty oporu przeciwko upadlającej, motywowanej homofobią mowie nienawiści. (...)

Na sam koniec twórcy wzywają polski rząd do zaprzestania ataków na mniejszości seksualne, a Komisję Europejską do natychmiastowego podjęcia kroków w obronie podstawowych europejskich wartości pokroju „równości, niedyskryminacji, szacunku dla mniejszości”. List w pełnej treści opublikowała w mediach społecznościowych Dorota Bawołek:

Dziennikarka zaznaczyła, że podpisali się pod nim m.in. Pedro Almodóvar, Margaret Atwood, Yorgos Lanthimos i Mike Leigh.

REKLAMA

Oprócz nich na liście popierających tezy Holland, Tokarczuk i Graff można znaleźć takie nazwiska jak: Jonathan Littel, Dorota Masłowska, Volker Schlöndorff i Ed Harris. W obronie społeczności LGBT w Polsce stanęli również filozofowie i historycy, pokroju  Slavoja Žižeka, Judith Butler czy Timothy'ego Snydera.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News. 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA