REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. TV
  4. Media

Internauci nie mogą znieść tego, że dziennikarka TVP ma biust. Apel Karoliny Pajączkowskiej, która padła ofiarą seksistowskich komentarzy

Dziennikarka TVP apeluje, abyśmy się wszyscy szanowali. Sama padła jakiś czas temu ofiarą internetowego hejtu, a po jej niedawnym występie w telewizji nie zabrakło seksistowskich komentarzy na temat jej dekoltu.

Karolina Pajączkowska TVP seksizm twitter
REKLAMA
3708 interakcji
dołącz do dyskusji
REKLAMA

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

O Karolinie Pajączkowskiej zrobiło się głośno w listopadzie zeszłego roku. To wtedy dziennikarka przeszła ze stacji TVN24 BiS do TVP Info, co, w związku z nieustanną wojną między dwoma nadawcami, wywołało spore kontrowersje. Wylała się na nią cała fala hejtu, który skomentowała mocnym wpisem w marcu tego roku. Post został usunięty, ale jak czytamy w artykule na ten temat na portalu Wprost, napisała w nim:

W minionym tygodniu przeczytałam na swój temat wiele nieprawdziwych i krzywdzących informacji. Do tych wszystkich, którzy mnie opluwają w internecie - mam nadzieję, że możecie spać z myślą, że ten mały chłopiec kiedyś to wszystko przeczyta. Mam nadzieje, że wasze dzieci - hejterzy - też kiedyś przeczytają na wasz temat kłamstwa i obelgi. Może wtedy zrozumiecie, czym jest wolność słowa. I jak bardzo na nią nie zasługujecie.

Teraz padła ofiarą innego, ale równie mocno zakorzenionego w kulturze internetu problemu, czyli seksizmu.

Po występie w porannym programie TVP Info we wtorek 11 sierpnia, widok dziennikarki w sukience z dużym dekoltem rozpalił wyobraźnię męskiej części użytkowników mediów społecznościowych:

Dziennikarka postanowiła odnieść się na Instagramie do lawiny podobnych komentarzy, dotyczących jej wyglądu. W emocjonalnym wpisie czytamy:

Kolejna wrzawa na Twitterze.. Tak więc miejmy to za sobą: TAK! Mam biust. TAK wykarmiłam nim mojego syna! TAK śmiałam założyć sukienkę z dekoltem. Obiecuje, że jutro zostawię biust w domu. Zacznę też nosić burkę bo przecież kobiecie nie przystoi się pokazywać. A do tego śmiem być dziennikarką!! Więc muszę być głupia i tylko za sprawą urody dostałam pracę. Bo przecież nie jest możliwe żeby kobieta była ładna i inteligentna.

W dalszej części posta Karolina Pajączkowska nawiązuje natomiast do innego gorącego tematu ostatnich dni (lat?) czyli walki społeczności LGBT o swoje prawa:

Skoro noszę podkreślające figurę sukienki to znaczy, że nadaję się tylko do włoskiej telewizji Rai.. To jest chore!!!! Walczymy o prawa społeczności LGBT podczas gdy to my -wszystkie kobiety wciąż jesteśmy codziennie ofiarami seksizmu!! Obudźcie się ludzie.

To jednak nie koniec sprawy.

Dziennikarka umieściła dzisiaj w mediach społecznościowych filmik, w którym mówi, że nie poszukuje atencji i chciałaby móc ubierać się w pracy tak, jak sobie tego życzy:

Są rzeczy, które powtarza się w kółko, które magluje się od lat, a mimo to wciąż powracają takie tematy jak to, że kobieta i postrzeganie kobiety w Polsce jest na złym poziomie. (...) Ci, którzy mnie śledzili przez lata wiedzieli, że jestem dziewczyną kolorową, uśmiechniętą, która docenia swoją kobiecość, nie wstydzi się tego, że jest kobietą. (...) Jestem kobietą, nie założę garnituru, tak jak niektóre kobiety. Uważam, że powinnam wyglądać tak, jak ja chcę wyglądać, a nie tak, jak nakazują mi ogólnie pojęte standardy.

Na koniec dziennikarka podsumowuje wideo słowami:

Oczekuję, że będziemy się szanować.

Oczekiwania Karoliny Pajączkowskiej mogą się jednak nie spełnić.

Wskazują na to komentarze pod pierwszym przywołanym postem, w których, między wieloma wyrazami wsparcia, słychać głosy utrzymane w podobnym tonie, co te na Twitterze:

Proszę o więcej takich prezenterek

Droga pani Karolino, jak ja dziękuję Bogu za takie kobiety. Czasami w całym tym bełkocie wiadomości, miło jest chociaż popatrzeć na sexy ciałko. Także glowa i biust do góry bo hejterów nie brakuje.

REKLAMA

Co więcej, dziennikarkę skrytykowały również kobiety, które uznały, że ubrała się nieadekwatnie do sytuacji:

Jestem jak najbardziej daleka od krytykowania Pani urody, po prostu ubrała się Pani niestosownie do sytuacji i była Pani na zbyt kokieteryjna. Proszę nie doszukiwać się seksizmu, swoim strojem i uwodzicielskim zachowaniem odwracała Pani uwagę od tego co istotne, mało profesjonalne - czytamy w komentarzach.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA