1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się
  4. Media

Tak, Łukasz Jakóbiak cały czas nagrywał wywiady, ale już nie będzie. To koniec „20m2”

Łukasz Jakobika 20m2 koniec

To już koniec „20m2” Łukasza Jakóbiaka. Autor popularnego internetowego show, w którym gościła m.in. Doda i Edyta Górniak pożegnał się ze swoimi fanami w specjalnym wideo.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Łukasz Jakóbiak założył swój kanał w 2012 roku. Od tamtej pory zdobył szerokie grono odbiorców. „20m2” śledzi bowiem ponad 400 tys. subskrybentów. Zgodnie z formatem popularnego programu, jego pomysłodawca regularnie zapraszał do swojej ciasnej kawalerki gwiazdy i celebrytów pokroju Dody, Edyty Górniak, czy Janusza Korwina-Mikkego, a ostatnio nawet specjaliści od samorozwoju. Niezależnie od formatu gości, największy rozgłos zdobył w 2017 roku wizualizacją pewnego marzenia.

Ogłosił bowiem swoim fanom, że słynna amerykańska komiczka zaprosiła go do swojego programu. Ba, w sieci pojawiło się nawet wideo, w którym Łukasz Jakóbiak rozmawia z Ellen DeGeneres. Jak się jednak okazało, była to jedna wielka ściema. Internetowy twórca nagrał fałszywą rozmowę z artystką i naraził się na ośmieszenie. Internet dosłownie wybuchł, a użytkownicy zarzucali mu manipulację, oszustwo i egocentryzm.

Koniec „20m2” Łukasza Jakóbiaka

To nie był koniec Jakóbiaka. On nie przejmował się hejtem i dalej robił swoje. Dopiero teraz zdecydował się pożegnać ze swoimi fanami w sieci. Umieścił na kanale „20m2” filmik, w którym oświadcza, że już nie będzie jego programu, a on zaprasza do uczestnictwa w jego nowym projekcie:

Kiedy ponad 8 lat temu zaczynałem nagrywać mój program, tak naprawdę zacząłem go nagrywać, bo chciałem wypełnić to, czego myślałem, że we mnie nie ma. Nie ma we mnie wyjątkowości, myślałem, że nie ma we mnie radości, że jestem nie idealny. I jak mówi Ewelina Stępnicka szedłem po miłość, a nie z miłości - usłyszymy na początku filmiku.

W dalszej części filmiku wspomina o sytuacji z wizualizacją swojego marzenia i tłumaczy, jak wszystkie zarzuty jakim musiał stawić czoła na niego wpłynęły. Wyjaśnia również jak sobie z tym poradził i mówi, że w tym roku zdecydował, że to czas na zmiany:

W tym byciu sobą poczułem, że to koniec. Że to czas na kolejny etap w moim życiu. Że to czas zakończyć program, który był całym moim życiem. Czasami aż za bardzo był moim życie. (...) Przestałem już to czuć w takiej formie, w jakiej było. (...) Chcę iść dalej, chcę się dalej rozwijać i chcę zakończyć kawalerkę właśnie tutaj, w naturze. I każdy kolejny odcinek w otwartej przestrzeni będzie nagrany i mam nadzieję, że będziecie nimi zachwyceni. Bo to będą przepiękne i wartościowe dla mnie materiały. Przygotowałem warsztaty online, które nie uczą niczego. One nie nakładają na was kolejnego narzędzia, które musicie stosować, aby się lepiej poczuć.

Jak czytamy na stronie Jakobiakvod.pl, gdzie warsztaty będą dostępne:

Nie będę niczego uczył. Nie jestem nauczycielem. Będę jedynie starał się stwarzać odpowiednie warunki, prowadzić Was do ciszy, odpoczynku od myśli. Będziemy rozmawiali i będę pozwalał sobie być w tej przestrzeni razem z Wami. Bycie tam uzdrawia. Rozluźnia napięcia i obawy. Pokażę Ci jak to jest być sobą. Wystarczy, że jesteś. To cud, nasze życie nim jest. Jest za darmo. Od Ciebie zależy, czy to zobaczysz.

Warsztaty online „Święty spokój” ruszają 24 sierpnia. Będzie można je zobaczyć na Jakobiakvod.pl.