1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się
  4. Filmy

Do kina na superprodukcje pójdziemy dopiero w 2021 roku. Tak twierdzi znany analityk

otwarcie kin prognozy premiery

Znany analityk rynku finansowego podzielił się z kinofilami bardzo smutnymi przewidywaniami. Według jego prognozy amerykańskie kina w dużej części pozostaną zamknięte do 2021 roku. Co za tym idzie, nie należy spodziewać się, że w najbliższym czasie na wielki ekran zawitają jakieś superprodukcje.

Pewnie wielu z was zachodzi teraz w głowę, co w takim razie z „Tenet” Christophera Nolana. Przecież datę jego premiery wyznaczono na 12 sierpnia i na pewno jej nie przełożą. Warto więc w tym momencie przypomnieć, że film pierwotnie miał być papierkiem lakmusowym sprawdzającym, czy publiczność jest gotowa wrócić do kin. Najpierw miał więc zadebiutować 17 lipca, potem termin ten przesunięto na 31 lipca i w końcu na 12 sierpnia. Jednakże kilka dni temu Eric Handler prognozował, że biorąc pod uwagę liczbę zarażeń koronawirusem w Stanach Zjednoczonych i ten termin nie jest wcale taki pewny. Podobnie rzecz ma się z „Mulan”. Według ekspertów widowisko Disneya również nie zawita na ekrany zgodnie z najnowszymi zapowiedziami 21 sierpnia.

Amerykańskie kina zamknięte do połowy 2021 roku

Do podobnych pesymistycznych wniosków można dojść czytając najnowszy raport Douga Creutza. Dyrektor Cowen Inc. i znany analityk początkowo przewidywał, że wymagania dystansu społecznego zmniejszą się do końca 2020 roku. Teraz ma zupełnie inne zdanie:

Wcześniej zakładaliśmy, że rozprzestrzenianie się COVID-19 zostanie względnie powstrzymane, a wymagania dystansu społecznego znacząco się zmniejszą do końca 2020 roku. Teraz przedłużyliśmy ten termin przynajmniej do 2021 roku. Sytuacja jest rozwojowa i nie wykluczamy, że może to potrwać nawet jeszcze dłużej.

Creutz prognozuje również, że właśnie do połowy 2021 roku większość amerykańskich kin będzie zamknięta. A zgodnie z jego słowami, jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest niechęć wielkich wytwórni do wypuszczania filmów w warunkach ograniczających liczbę osób na salach kinowych:

Teraz spodziewamy się, że nasze kina w dużej części pozostaną zamknięte do połowy 2021 roku. Po części dlatego że wytwórnie nie będą zbytnio zainteresowane wypuszczaniem swoich najdroższych filmów w warunkach ograniczających liczbę widzów w kinach.

Polskie kina już otwarte

W Polsce rząd zezwolił na otwarcie kin w nowym reżimie sanitarnym już od 6 czerwca. Początkowo mogliśmy wrócić jedynie do kin studyjnych. Chwilę potem dołączyła do nich część placówek Multikina, a następnie reszta z nich i kina sieci Helios. Wciąż jednak czekamy na otwarcie Cinema City. Jak jednak pokazują dane z rodzimego box office'u widzowie dopiero się oswajają z zasadami obowiązującymi w instytucjach kultury. Jeśli więc prognozy ekspertów się sprawdzą i premiery oczekiwanych hitów rzeczywiście zostaną ponownie przesunięte, taki stan rzeczy będzie miał miejsce jeszcze bardzo długo.