1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Media

„Nowa Fantastyka” zapowiada numer poświęcony społeczności LGBT+. To przeprosiny za obraźliwe opowiadanie Komudy

nowa fantastyka lgbt jacek komuda
397 interakcji
dołącz do dyskusji

„Nowa Fantastyka” doczeka się wydania, które będzie poświęcone społeczności LGBT+. To pokłosie afery, jaka wybuchła po publikacji opowiadania Jacka Komudy o tytule „Dalian, będziesz poćwiartowany”.

W myśl starej zasady, że kryzysy w social media wybuchają w weekendy, magazyn „Nowa Fantastyka” od wczoraj mierzy się z falą krytyki po opublikowaniu opowiadania, które wielu czytelników uznało za homofobiczne. Autorem budzącego kontrowersje tekstu o tytule „Dalian, będziesz poćwiartowany” jest Jacek Komuda.

Streszczenia tego dzieła podjął się na swoim profilu na Facebooku Piotr Tarczyński.

Opowiadanie to historia homoseksualisty, którego przedstawiono w bardzo złym świetle. Chociaż jest fikcją literacką, to uderza w czułe struny w tym prawdziwym świecie w bardzo gorącym okresie. Temat społeczności LGBT+ stał się w końcu jednym z przewodnich motywów trwającej kampanii prezydenckiej i zewsząd padają sugestie, jakoby jej członkowie mieli deprawować dzieci.

Wiele osób, w tym Piotr Tarczyński i jego partner Jacek Dehnel, skrytykowało opowiadanie Jacka Komudy oraz „Nową Fantastykę”. Publikację tego tekstu uznają za ogromny afront dla całej społeczności LGBT+, bo chociaż autor przekonuje, iż to zwykły pastisz, mający wyśmiać sytuację w Polsce, to osobom nieheteronormatywnym oraz im sympatykom nie jest do śmiechu.

Do sprawy na swoim profilu odniósł się też znany twórca gier wideo, Adrian Chmielarz. Starał się on bronić „pro forma” pisarza i zastanawia się, czy przypadkiem „Nowa Fantastyka” nie powinna od czasu do czasu wkładać kija w mrowisko. Zauważa jednak przy tym, że pod względem warsztatu „Dalian, będziesz poćwiartowany” wybitnym dziełem wcale nie jest.

„Nowa Fantastyka” również odniosła się do sprawy na swoim profilu i to wielokrotnie.

W pierwszym oświadczeniu padły przeprosiny, a potem pojawiło się kolejne, w którym „Nowa Fantastyka” przypomina, że magazyn od lat podkreśla „znaczenie wzajemnego szacunku, tolerancji i różnorodności”. W mniemaniu redakcji „był on neutralną i życzliwą przestrzenią wymiany idei i poglądów” i przestrzegano w nim „przed totalitaryzmami, fanatyzmem, podziałami i nienawiścią”.

Autor drugiego oświadczenia przekonuje, że tekst Jacka Komudy redakcja odebrała „jako wyeksponowanie właśnie tych wszystkich nienawiści zatruwających ludzi”, ale rozumie, że „został odczytany inaczej” oraz „uznany za atak na homoseksualistów i propagowanie kłamliwych stereotypów na ich temat”. Zdaje sobie też sprawę, że sytuację pogorszył fakt, iż zbiegło się to z kampanią wyborczą.

W sytuacji, gdy po miastach bezkarnie jeżdżą samochody z głośnikami, z których sączy się jad ohydnej antygejowskiej propagandy, publikację tego opowiadania można było zinterpretować jako kolejny atak — to zrozumiałe, nawet jeśli nie taka była nasza intencja, co kolejny raz stanowczo podkreślam — tak brzmi fragment opublikowanego oświadczenia

Dowiedzieliśmy się też, że zaproponowano już „twórcom ze środowisk queerowych” stworzenie wydania magazynu, które będzie w całości zbudowane na tekstach literackich i publicystycznych albo pisanych przez autorów LGBT+, albo poświęcone tej tematyce. Ma to ułatwić miłośnikom fantastyki spojrzenie na świat („ten nasz i ten fantastyczny”) z innej perspektywy.

Lepiej zrozumieć punkt widzenia osób nieheteronormatywnych ‒ ich potrzeby, nadzieje, obawy. Docenić ich pasje i pomysły. Na łamach „Nowej Fantastyki” już i tak regularnie ukazują się takie teksty, jednak najwyraźniej nadszedł moment, żeby zaakcentować to jeszcze mocniej i przeciwstawić się falom hejtu i ignorancji — czytamy dalej w oświadczeniu

Wiele osób nie jest zachwycona, oględnie mówiąc, stanowiskiem magazynu. Z jednej strony pojawiają się zarzuty, że to takie przeprosiny pod publiczkę, a planowanie takiego wydania, by przykryć kryzys chwilę po zakończeniu „miesiąca dumy”, jest w złym guście. Są również opinie, jakoby „Nowa Fantastyka” dała się sterroryzować i wprowadzała cenzurę.

Głosy w tej sprawie są jednak silnie podzielone.

Oprócz krytyki i to z obu stron sporu pojawiają się również wyrazy poparcia dla twórców magazynu. Część fanów uznaje odpowiedź „Nowej Fantastyki” za odpowiednie przeprosiny za zaistniałą sytuację. Wszyscy czekają teraz zaś na szczegóły dotyczące tego wydania poświęconego społeczności LGBT+, gdyż te, w tym dokładna data premiery, nie są jeszcze znane.

„Nowa Fantastyka” obiecała podać informacje na jego temat „wkrótce”. Redakcja wyraża przy tym nadzieję, że „ten planowany numer będzie pierwszym krokiem ku wzajemnemu zrozumieniu w fandomie, ku większej tolerancji, empatii i życzliwości” i oby faktycznie się stało — na ten moment można odnieść wrażenie, że publikacja tego tekstu jedynie nasiliła podziały.