1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się
  4. Media

Projektant mody z materiału TVP w pocie czoła pracuje, aby udowodnić, że istnieje

Christian Paul projektant TVP
1024 interakcji
dołącz do dyskusji

W czasie trwającej właśnie kampanii prezydenckiej, członkowie redakcji „Wiadomości” na pewno nie mają lekko. Stają na głowie, aby w głównym wydaniu programu pochwalić rząd i oczywiście ubiegającego się o reelekcję prezydenta. A nie mogą przecież też zapomnieć o skrytykowaniu kontrkandydatów Andrzeja Dudy ze szczególnym uwzględnieniem Rafała Trzaskowskiego i podkreśleniu, że regularnie rzuca on groźby w stronę dziennikarzy TVP. A skoro atmosfera jest gorąca, wszystkie chwyty są dozwolone.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

We wczorajszym, poniedziałkowym głównym wydaniem programu między pochwały rządów Andrzeja Dudy, sondaż wyborczy, ataki na Trzaskowskiego, znalazło się miejsce na materiał Kingi Kwiecień i Alicji Kukuły zatytułowany „Pięć lat pierwszej damy” poświęcony Agacie Kornhauser-Dudzie. Jego przesłanie okazało się proste i wyłożone już przez prowadzącą „Wiadomości” Edytę Lewandowską:

Zwykle robi to bez obecności kamer. Pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda przez pięć ostatnich lat odbyła tysiące spotkań i zainicjowała setki akcji charytatywnych. Kancelaria prezydenta podsumowała dziś jej działalnośc - zapowiedziała materiał Lewandowska.

Trudno o słowa, które lepiej oddawałyby ducha przygotowanego materiału.

Dowiemy się z niego o skromności pierwszej damy, którą sugeruje już podkreślenie, że nie szuka poklasku mediów. Zamiast mówić działa, przez co wspiera swojego męża i uczestniczy w wielu różnorakich akcjach organizowanych w szczytnym celu. Agatę Kornhauser-Dudę chwalą więc młodzi przechodnie. Przypadkowy nastolatek twierdzi, że inne kraje mogą nam jej zazdrościć, a równie przypadkowa nastolatka zaraz nazwie ją wzorem do naśladowania. Nie zabraknie też pochwalnych wypowiedzi polskiej projektantki Eli Piorun, czy nawet utrzymanych w podobnym tonie słów amerykańskiego projektanta Christiana Paula.

Ten ostatni z zachwytem i podkreślając każde słowo odpowiednią gestykulacją porównuje naszą pierwszą damę do Melanii Trump. Jest w tym bardzo przekonujący. Wypowiada się ze swadą i znawstwem. Jego zagłuszanej przez polskiego lektora angielszczyźnie też nie można wiele zarzucić. Mało prawdopodobne więc, żeby był kimś w stylu tego słynnego już na cały kraj „Amerykaninem z Podlasia”, który chciał porozmawiać w obcym języku z Rafałem Trzaskowskim, ale zapomniał, że nie ma odpowiedniego akcentu. A jednak...

Podejrzliwi internauci nie dali się nabrać na podpis na pasku w materiale.

Zaczęli go googlować. Nie mogli znaleźć interesujących ich informacji na jego temat. Pojawia się coraz więcej wątpliwości, a co za tym idzie niewygodne dla TVP i twórczyń materiału pytania. Na Twitterze jeden z użytkowników zwracając się bezpośrednio do Kingi Kwiecień prosi o więcej informacji na temat Christiana Paula:

Ponieważ Kinga Kwiecień usunęła swoje konto, nikt nie otrzymał satysfakcjonującej odpowiedzi.

Internauci kontynuowali więc poszukiwania na własną rękę. Zgodnie z informacjami podanymi przez portal Press, dziennikarka Oko.Press znalazła konto Christiana Paula na Instagramie. W Linkedinie trafiła natomiast na kogoś łudząco podobnego. Z tym że nie jest on projektantem mody, a przedsiębiorcą działającym w Warszawie w sektorze big data:

Nie można jednak bezpodstawnie zarzucać TVP kłamstw i manipulacji. To że Google nie wie, kim jest projektant Christian Paul, jeszcze o niczym przecież nie świadczy. Jasno tłumaczy to w swoich mediach społecznościowych szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej:

Pomimo wysiłku Jarosławowi Olechowskiemu nie udało się uspokoić internautów.

Ci nie przestali, kolokwialnie mówiąc, nabijać się z amerykańskiego projektanta, który wypowiedział się w „Wiadomościach”.

Dzień po wyemitowaniu reportażu, media społecznościowe zalała fala utrzymanych w podobnym tonie, prześmiewczych zdjęć. Grubo zawiedzie się jednak ten, kto pomyśli, że TVP postanowi się z tego względu wycofać i przyznać, że Christian Paul to tak naprawdę ktoś zupełnie inny.

Publiczny nadawca postanowił wybrać zupełnie inną retorykę.

W końcu to rzeczywistość musi gonić „Wiadomości”, a nie na odwrót. Dlatego na Twitterze pojawiło się konto Christian Paul Designs. Wygląda w porządku. Jest dużo udostępnień postów Vogue'a. Jest też oferta zaprojektowania zainteresowanym kreacji. Na pierwszy rzut oka nie ma tu nic podejrzanego. Jednakże konto powstało w czerwcu(!). Pierwszy tweet pojawił się na nim dzisiaj, 23 czerwca 2020 roku, czyli dzień po emisji materiału.

Jak na słynnego, amerykańskiego projektanta Paul coś słabo i z mocnym opóźnieniem ogarnia media społecznościowe. Poza tym przecież Twitter nie jest jedynym medium, za sprawą którego można komunikować się ze światem. W dzisiejszych czasach równie ważny jest kanał na YouTube. I Christian Paul takowy posiada. Ma on nawet już ponad 80 subskrypcji i ta liczba stale rośnie. Umieszczono na nim również trzy filmiki, jak chociażby ten zza kulis przygotowywania kolekcji letniej:

Być może te liczby nie robią na was wrażenia, ale weźcie pod uwagę, że kanał - tak jak profil na Twitterze - powstał dzień po emisji materiału.

Konta na internetowych platformach, nawet jeśli powstały z opóźnieniem, jasno dowodzą, że amerykański projektant Christian Paul naprawdę istnieje. A jakby ktoś jeszcze nie dawał temu wiary, to z dowodem przybywa ASZdziennik. Specjalnie dla portalu Paul ocenia styl Małgorzaty Trzaskowskiej (na wszelki wypadek wspomnę, że wszystkie cytaty są oczywiście zmyślone).

Konta w mediach społecznościowych i artykuł ASZdziennika są rzeczami świeżymi. Nie znaczy to jednak, że Christian Paul nie działał prężnie jeszcze przed materiałem w „Wiadomościach”. Na twitterowym profilu Fan Klub Redaktor Kingi Kwiecień, co chwilę pojawiają się ubrania należące do jego starszych kolekcji. Oto kilka przykładów:

W sprawie amerykańskiego projektanta pojawia się coraz więcej pytań. A najważniejsze z nich niezmiennie brzmi: czy Christian Paul istnieje?

Zdjęcie główne: screen z „Wiadomości” TVP