1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Jan Komasa szykuje swój anglojęzyczny debiut. „Anniversary” ma być dystopijnym dramatem społecznym

Anniversary komasa

Po zagranicznych sukcesach „Bożego ciała” i „Sali samobójców. Hejtera” Jan Komasa spróbuje podbić Hollywood. Polski reżyser szykuje się bowiem do swojego anglojęzycznego debiutu zatytułowanego „Anniversary”. Film ma być dystopijnym dramatem społecznym.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Trudno w ostatnich miesiącach znaleźć w polskiej branży filmowej gorętsze nazwisko niż Jan Komasa. Jego przedostatni film otrzymał nominację do Oscara. Co prawda nagrody nie zdobył, produkcja na stałe zapisała się na kartach historii rodzimej kinematografii. Jak niedawno w jednym z wywiadów mówił reżyser, sama nominacja na nikim w Hollywood nie robi wrażenia. To jednak nie powstrzyma zdolnego artysty przed zrobieniem międzynarodowej kariery. Tym bardziej że jego ostatni projekt został doceniony w Stanach Zjednoczonych na nowojorskim Tribeca Film Festival.

Zagraniczny sukces Jana Komasy

„Sala samobójców. Hejter” wygrała w festiwalowym konkursie w kategorii najlepszy film narracyjny. Co więcej po tym niewątpliwym sukcesie reżyser powiedział, że być może powstanie serial rozwijający wątki zapoczątkowane w produkcji. Jeśli więc jeszcze jej nie widzieliście, macie okazję nadrobić zaległości, bo wróciła na ekrany kin wraz z ich ponownym otwarciem. Po tym jak jej pierwotną kinową dystrybucję przerwała pandemia koronawirusa, znajdziecie ją też w serwisach VOD.

Zauważenie polskiego reżysera przez amerykańską branżę filmową, pozwoliło mu ruszyć na podbój Hollywood. Variety poinformowało bowiem, że kolejnym projektem Komasy będzie jego anglojęzyczny debiut zatytułowany „Anniversary” („Rocznica”). Zgodnie z zapowiedziami ma to być dystopijnym dramatem o społecznej apokalipsie. Zgodnie ze słowami twórcy:

Pracuję nad intymnym projektem o moim osobistym koszmarze - grupie kochających się ludzi, którzy zostali zaatakowani przez niszczącą moc - społecznego wirusa.

To nie jedyny anglojęzyczny projekt reżysera

Scenariusz napisze Lori Rosene-Gambino. Co więcej twórczyni pracuje właśnie z Komasą nad innym filmem opartym na prawdziwych wydarzeniach. „The Murderer Among Us” ma opowiadać o legendarnym niemieckim reżyserze Fritzu Langu i powstawaniu jego „M - Morderca”.

Byłem zachwycony kiedy przeczytałem scenariusz o Fritzu Langu autorstwa Lori. Gruntownie przebadała życiorys niemieckiego filmowca i wybrała z niego odpowiednie elementy, aby powstało coś równie fascynującego, co odkrywczego. Kiedy skończyłem lekturę, wiedziałem, że muszę poznać Lori i teraz cieszę się, że z kimś tak utalentowanym będę współpracował przy „Anniversary” - mówi Jan Komasa.

Szykuje się prawdziwa filmowa uczta. Za produkcję „Anniversary” odpowiada Nick Wechsler i Chockstone Pictures. Partnerzy znają się na swojej pracy, bo to oni brali udział w takich projektach jak „Droga” z 2009 roku czy  „Adwokat” Ridleya Scotta.

W „Anniversary” dystopijna wizja Jana Komasy jest w równym stopniu wytworem wyobraźni, co wywodzi się z otaczającej nas rzeczywistości. Osadzona została w niedalekiej przyszłości i nikt już nie jest w stanie zatrzymać tego, co nadchodzi.

Nie tylko Jan Komasa

Polscy twórcy coraz częściej zauważani są za granicami naszego kraju. Niedawno pojawił się anglojęzyczny debiut Małgorzaty Szumowskiej „Córka boga”, który w Polsce dostępny jest na platformie Netflix. Wielkimi krokami zbliża się też premiera serialu „Warrior Nun”, w który zaangażowana jest Agnieszka Smoczyńska.