1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy
  4. Seriale

Filmowcy będą mogli wznowić prace w Czechach. To szansa na powrót na plan m.in. dla ekipy „The Falcon and The Winter Soldier”

the-falcon-and-the-winter-soldier-czechy

Zagraniczni filmowcy będą mogli wznowić produkcję w Czechach. To dobra wiadomość dla ekip pracujących m.in. przy „Carnival Row” i aktorskim serialu MCU, „The Falcon and The Winter Soldier”.

Koronawirus wszystkim nam daje się we znaki. Nawet wielkie koncerny medialne nie są na niego odporne. Wraz z coraz większym zagrożeniem związanym z pandemią trzeba było wstrzymać mnóstwo planów zdjęciowych na całym świecie, a filmowcy pracujący poza granicami swojego kraju musieli wrócić do domów. Nie wiadomo, jak długo taki stan rzeczy się utrzyma, ale chyba powoli można się szykować do powrotu do normalności. Tak przynajmniej uznała Czeska Komisja Filmowa. Już niedługo twórcy produkcji Netfliksa, Amazona i Disney+ będą mogli wznowić tam przerwane w marcu prace.

Zagraniczne produkcje w Czechach

Kiedy od 12 marca zaczęto wprowadzać restrykcje, mające zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa, wstrzymano w Czechach prace m.in. nad 2. sezonem „Carnival Row” i 1. odsłoną „Wheel of Time” (oba seriale Amazona), „The Falcon and The Winter Soldier” (Disney+) oraz filmem „437 Transatlantic” (Netflix). Jak się jednak okazuje, już niedługo ekipy wymienionych produkcji będą mogły wrócić na przerwane plany zdjęciowe.

W Czechach, w którym w jako jednym z pierwszych krajów w Europie zaczęto wprowadzać obostrzenia, restrykcje powoli są luzowane. 27 kwietnia otwarto granice m.in. dla mieszkańców krajów Unii Europejskiej, a tylko do 15 maja granice są zamknięte dla krajów spoza Europy. Warto wspomnieć również, że w przyszłym tygodniu mają zostać otwarte kina, jeśli chodzi o światek artystyczny, aktorzy i performerzy do 1 maja musieli wykonywać swoją pracę w maseczkach.

Zagraniczni filmowcy będą mogli wrócić do Czech.

Czeska komisja filmowa w komunikacie prasowym poinformowała, że w połowie maja będzie już możliwe wznowienie prac nad międzynarodowymi produkcjami. Zgodnie ze słowami dyrektorki instytucji Heleny Bezdek Frankovej:

Trzy czwarte audiowizualnych produkcji wstrzymano w Czechach w marcu. Filmowców nie dotyczą już restrykcje, które wciąż obowiązują w przypadku wydarzeń kulturalnych i sportowych oraz imprez masowych. Dlatego rozważamy wznowienie produkcji audiowizualnych.

Restrykcje dla międzynarodowych ekip filmowych.

Oczywiście międzynarodowe ekipy zdjęciowe będą obowiązywać specjalne zasady. Jak mówi Pavlina Zipkova należąca do Czeskiej komisji filmowej:

Dostosowanie się do wymogów ministra zdrowia, łącznie z przeprowadzaniem testów co 14 dni i, oczywiście zachowaniem standardów sanitarnych w lokacjach i studiu, zmniejszy możliwość infekcji ekipy do minimum. Jednakże, co tyczy się transportu międzynarodowego, zagraniczni aktorzy i członkowie ekip będą musieli pokazać test z negatywnym wynikiem przeprowadzony jeszcze w ich kraju, jest to wymóg, który zgodnie z najnowszymi doniesieniami, będą wymagać również linie lotnicze dla swoich pasażerów. W ciągu 72 godzin, osoby zza granicy będą musiały przejść kolejny test i będą poddane kwarantannie dopóki nie uzyskają wyniku negatywnego. Wynik zwykle podawany jest kolejnego dnia po przeprowadzeniu testu.

Kto wróci na plan w Czechach?

Chociaż zgodnie z ustaleniami Czeskiej Komisji Filmowej międzynarodowe ekipy będą mogły wrócić na plan, wszystko zależy od studia, które odpowiada za dany tytuł. Jak dowiedział się portal Deadline gotowe do powrotu są ekipy „Carnival Row” i „437 Transatlantic”. Produkcja „Wheel of Time” zostanie wznowiona nieco później. Nie wiadomo jednak co z „The Falcon and The Winter Soldier”.