1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

„After Life” czy „Ucieczka”? Wybieramy najlepszy serial kwietnia

„After Life” czy „Ucieczka”? Wybieramy najlepszy serial kwietnia

Miniony miesiąc uraczył nas kolejnymi świetnymi serialowymi nowościami. Wybieramy nasze ulubione.

Najlepszy serial kwietnia 2020 - wybór redakcji Rozrywka.Blog

Piotr Grabiec – Dom z papieru (4. sezon), ponieważ to telenowela na miarę naszych czasów

Historia bandy Profesora fascynuje ludzi z całego świata i jest jednym z najchętniej oglądanych seriali na platformie Netflix w Polsce nie bez powodu - to rasowa telenowela pod płaszczykiem produkcji z gatunku typu heist. Pierwsze skrzypce grają tutaj nie wymyślne sposoby na obrobienie najpilniej strzeżonych budynków w Hiszpanii, tylko relacje pomiędzy bohaterami, którzy stali się z wyboru prawdziwą familią. W najnowszym, 4. już sezonie ponownie witamy się z Tokio, Palermo i spółką, a stawki są wysokie jak nigdy dotąd.

„Dom z papieru” można obejrzeć w serwisie Netflix.

Rafał Christ – After Life (2. sezon), bo psychiatra jest toksyczny

after life 2 netflix

Historia dziennikarza lokalnej gazety, który traci chęć do życia i staje się niemiły dla wszystkich ludzi, już w pierwszym sezonie dostarczyła wiele uśmiechów i wzruszeń. Druga odsłona serialu Ricka Gervaisa jest jeszcze lepsza. Niby mamy do czynienia ze sprawdzoną już formułą, ale stężenie ekstremalnych emocji i absurdu jest o wiele większe niż poprzednio. Znany komik w pełni rozwija tutaj skrzydła. I chociaż to on gra pierwsze skrzypce, tym razem całe show kradnie postać psychiatry. Lekarz zamiast pomagać swoim pacjentom, każe im uciekać w toksyczne zachowania i zawsze, kiedy pojawia się na ekranie totalnie odpływa. Z niecierpliwością wyczekuje się więc kolejnych epizodów z jego udziałem. Chętnie zobaczyłbym spin-off z nim, Szczurem i Zwyrolem w rolach głównych.

After Life można obejrzeć w serwisie Netflix.

Joanna Tracewicz – After Life (2. sezon), bo płakałam średnio co 3 minuty

netflix premiery kwiecień 2020

Ricky Gervais potrafi poruszyć najczulsze struny. Jego serial, „After Life”, w którym wciela się w głównego bohatera, Tony’ego, od pierwszych chwil zabiera nas na emocjonalny rollecoaster. Kiedy wsiadamy do wagonika i myślimy, że to będzie intensywna przejażdżka, nie wiemy tak naprawdę nic o tym, co nas czeka. Bo owszem, przejażdżka jest intensywna, ale o wiele bardziej, niż nam się początkowo wydawało. Śmiech miesza się tutaj z płaczem i chwilami naprawdę nie wiemy, dlaczego po naszych policzkach spływają łzy. „After Life” to słodko-gorzka opowieść o zwykłym życiu, w którym należy dostrzec rzeczy niezwykłe, żeby każdy dzień nie był kolejnym dobijającym nas koszmarem. A to po śmierci ukochanej żony jest niezwykle trudne. Urok tej opowieści tkwi w prostym przekazie i doskonałym scenariuszu wypełnionym po brzegi wyjątkowymi postaciami. Ten serial po prostu trzeba znać. Jedna z najlepszych produkcji Netfliksa.

The Midnight Gospel

The Midnight Gospel netflix

Jestem niepoprawnym fanem animacji. Od wielu lat oglądam w zasadzie wszystko, co dostępne jest w Polsce, co nie jest aktorskie i co zapowiada przynajmniej odrobinę komedii. Oczywiście przejechałem się na tym już wiele razy, niejednokrotnie marnując czas na rzeczy, których oglądać nie powinienem, bo szkoda na nie czasu, bo szkoda zdrowia, łącza internetowego - a nawet, że szkoda sugerować komukolwiek, iż warto robić kontynuację. Z „The Midnight Gospel” miałem takie podejrzenia, bo animacja nie podobała mi się wcale a wcale. Odpychał mnie już zwiastun, a pierwszy odcinek sprawiał, że zacząłem zadawać sobie pytanie, czy słusznie obrałem taką ścieżkę zawodową. Okazało się jednak, że wszystkie moje wątpliwości były przedwczesne, a produkcja zrobiona przez człowieka, który dał nam „Adventure Time” to prawdziwa uczta dla ucha, a zarazem serial tak głęboki, że przez kilka dni polecam go znajomym. Im - w większości - się nie podobał. Zostaliście więc ostrzeżeni. Dla mnie to jeden z najlepszych seriali kwietnia.

Produkcję obejrzycie na Netfliksie.

Tomasz Gardziński - Ucieczka, bo to serial, który nie męczy odcinkami dłuższymi niż norma przewiduje

ucieczka hbo

Zestawienie najlepszych seriali miesiąca została tym razem niemal całkowicie zdominowane przez dzieła Netfliksa (osobiście jeszcze nie miałem czasu obejrzeć 2. sezonu „After Life”), więc ja wrzucę coś dla fanów HBO GO. Na tej platformie w kwietniu pojawił się bowiem naprawdę udany serial współtworzony przez Phoebe Waller-Bridge i łączący w sobie elementy komedii, romansu i thrillera. „Ucieczka” opowiada o dawnej parze, która po wielu latach spotyka się ponownie i udaje razem w podróż po Ameryce. Szybko okazuje się jednak, że oboje mają przed sobą mnóstwo tajemnic. Nowy serial HBO jest szybki, pobudzający adrenalinę i naprawdę wciągający, a dzięki formatowi krótkich odcinków można go obejrzeć w dowolnym momencie dnia.

Serial znajdziecie na HBO GO.

Anna Nicz - Co robimy w ukryciu, 2. sezon, bo pierwsze odcinki zapowiadają świetną zabawę.

co robimy w ukryciu

W tym momencie na HBO GO jest ich 4, kolejne 6 przede mną i już przebieram nogami na myśl o nich. Drugi sezon serialu Jemaine’a Clementa zapowiada się jeszcze lepiej, niż premierowa odsłona. To świetnie sprzedana historia grupy wampirów żyjących współcześnie w Stanach Zjednoczonych. Sprzedana za pomocą całej masy dowcipów i świetnie napisanych, charakterystycznych postaci. Jeśli komuś podoba się ta konwencja, można sięgnąć także po serial „Year of the Rabbit” z główną rolą Matta Berry’ego, który wciela się także w jednego z wampirów w serialu „Co robimy w ukryciu”.

Serial znajdziecie na HBO GO.