1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Książki

Prezydent i minister kultury apelują do Unii Europejskiej o obniżenie VAT-u na książki do 0%

andrzej duda vat na książki

Kwarantanna spowodowana wybuchem pandemii koronawirusa sprawiła, że Polacy czytają więcej niż do tej pory, ale mają też bardzo ograniczone możliwości kupowania książek. Dlatego w imię pomocy przeżywającej problemy branży prezydent Andrzej Duda oraz przedstawiciele rządu wystąpili z propozycją obniżki stawki VAT do Unii Europejskiej.

Dzisiaj na całym globie obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Jak co roku z tej okazji Biblioteka Narodowa opublikowała ranking czytelnictwa w ostatnich dwunastu miesiącach (Polacy zanotowali delikatny wzrost zainteresowania książkami). Niespodziewanie w tym dniu otrzymaliśmy jednak jeszcze jedną ciekawą informację związaną z branżą wydawniczą.

Między prezydentem Andrzejem Dudą, premierem Mateuszem Morawieckim oraz ministrem kultury i dziedzictwa narodowego Robertem Glińskim doszło dzisiaj do rozmowy dotyczącej rynku książki. Kancelaria Prezydenta opublikowała niedługo później oświadczenie głowy państwa, w którym Andrzej Duda podkreślił trudności branży w dobie koronawirusa, a także poinformował, jaki władza ma plan wyjścia z tej sytuacji:

W ostatnim czasie rynek książki przechodzi kryzys, a koronawirus dołączył się do tego wszystkiego i spowodował rzeczywiście, że na tym rynku sprzedaży książki doszło de facto do krachu. Wraz z premierem Morawieckim i wicepremierem Glińskim ustaliliśmy, że rząd zwróci się Komisji Europejskiej o derogację prawną i wprowadzenie przynajmniej na jakiś czas VAT-u w wysokości 0 proc.

Jeżeli Unia Europejska przychyli się do apeli polskiego rządu, to zyski wydawnictw na pewien czas urosną. Czytelnicy nie powinni się jednak łudzić, że przełoży się to na niższe ceny.

Do tej pory stawka VAT na drukowane książki wynosiła 5 proc., co było najniższą stawką dopuszczaną w ramach Unii Europejskiej. Minister Piotr Gliński w briefingu prasowym zorganizowanym przez MKiDN podkreślił, iż szczególne warunki panujące w trakcie pandemii przeważyły szalę w kwestii pomocy branży wydawniczej:

To jest oczywiście spowodowane tym, że chcemy, żeby książka była bardziej dostępna, żeby instytucje i ludzie kultury, którzy także muszą żyć w sensie finansowym, biznesowym mogli ten trudny czas, w lepszej kondycji, przeżyć. Chcielibyśmy, aby ta stawka była utrzymana także i po pandemii – podsumował minister Gliński.

Na razie nie wiadomo jednak, czy Komisja Europejska przychyli się do propozycji polskiego rządu, który przecież z wielu różnych powodów ma z nią nadszarpnięte relacje. Inna sprawa, że o ile zerowa stawka VAT to dobra wiadomość dla wydawców, o tyle przeciętny czytelnik raczej nie może z tego tytułu liczyć na bardziej korzystne ceny książek. Zeszłoroczna obniżka VAT-u na ebooki z 23 na 5 proc. nie przyniosła większych rabatów, bo wydawnictwa wyrównały sobie w ten sposób wcześniejsze promocje na książki elektroniczne i zachowały zyski dla siebie. Tym razem może być podobnie.