Dzieje się

Andrzej Duda na TikToku. Wrzucił jedno wideo, a ja przecieram oczy ze zdumienia i czekam na więcej

Picture of the author
257 interakcji
dołącz do dyskusji

Jest dopiero marzec, a ja już w tym roku widziałem rzeczy, którym wy ludzie nie dalibyście wiary. Senatorowie pokazujący jak prawidłowo myć ręce. Oglądałem premiera błyszczącego na kanale słynnego youtubera. Już wtedy wiedziałem, że wszystkie te chwile znikną w czasie jak łzy w deszczu, gdy prezydent pojawi się na TikToku. Stało się to właśnie teraz. Andrzej Duda założył konto w aplikacji i nawet wrzucił już swój pierwszy filmik.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

W krótkim wideo na koncie @andrzejdudanatiktoku urzędujący i ubiegający się o reelekcję prezydent zachęca młodzież do wzięcia udziału w e-sportowym turnieju Grarantanna Cup, który organizowany jest przez Ministerstwo Cyfryzacji. W ramach rozgrywek, gracze zmierzą się w „FIFA 20”, „Counter Strike: Global Offensive”, „League of Legends” czy „Brawl Stars”. Zawody potrwają do końca kwietnia, a dla zwycięzców przewidziano nagrody, wśród których jest pracownia komputerowa dla szkoły, jaką będą reprezentować. Można więc rzec, że gra jest warta świeczki, a PR-owcy Andrzeja Dudy chwytają się każdego sposobu, aby zdobyć dla niego głosy nowego elektoratu.

Co więcej, robią to zaskakująco dobrze.

Filmik ma już ponad milion wyświetleń. Tym samym w niepamięć powoli odchodzą przecież pierwsze wpadki związane z korzystaniem przez prezydenta z Twittera. Nieświadomy dynamiki mediów społecznościowych dał się wciągnąć w złe towarzystwo. Niemniej warto tutaj oddać mu sprawiedliwość, że jego poczynania i tak wyglądały lepiej od tych uskutecznianych przez Donalda Trumpa, który wiedzę o świecie jak zwykle czerpał z Fox News, a co gorsza dzielił się nią ze światem. U Amerykanina nic się nie zmieniło, a u nas, jak widać jedynie na plus.

Ludzie z otoczenia prezydenta doceniają wagę mediów społecznościowych i budują tam pozytywny wizerunek polityka. Nie mają szczerze mówiąc wyjścia. Nie przypominam sobie innej osoby u władzy w naszym kraju, która miałaby taki memiczny potencjał. Śmieszne obrazki z jego wizerunek zalewają internet, a on uchodzi na nich za twardego dyktatora, dla którego najlepszym rozwiązaniem zawsze jest zabicie swoich przeciwników. Kontrofensywa nie jest już tak zabawna, a rysuje nam się portret człowieka zainteresowanego nowinkami technologicznymi, zorientowanego na trendy i co najważniejsze sympatycznego.

Andrzej Duda walczy o głosy młodych wyborców.

W tym momencie Andrzej Duda jest jedynym kandydatem na prezydenta, którego kampanii nie zatrzymał koronawirus. I chociaż wspomniany fakt nie bardzo mi się podoba, jestem pełen uznania dla jego PR-owców. Wykorzystanie TikToka jest świetnym sposobem, aby dotrzeć do nowego grona wyborców. To w końcu na razie jedyny polityk, który przemawia do młodych ludzi ich własnym językiem, jednocześnie zmniejszając do nich dystans. Staje się tym samym kumplem, którego chce się śledzić w internecie.

Wydaje się to jednym (a może jedynym?) z najjaśniejszych punktów panującej pandemii. Gdyby jeszcze kilka tygodni temu, ktoś mi powiedział, że Andrzej Duda będzie korzystał z tej samej platformy, na której inni liżą deski klozetowe, popukałbym się w głowę. Dzisiaj przecieram oczy ze zdumienia, bo to się właśnie stało. I mam nadzieję, że nie jest to tylko chwilowe, a prezydent będzie wykorzystywał to medium wskazując PR-ową drogę innym politykom.