1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się
  4. TV

TVN w nowym spocie ramówkowym mówi widzom, że bez nich jest smutny. Może czas przestać ich obrażać?

tvn spot bez ciebie

Nowy spot promujący wiosenny program TVN pokazuje, że stacja straciła swój impet, nie ma jednolitego, mocnego pomysłu na swoją ramówkę.

TVN zaprezentował wiosenną ramówkę, a wraz z nią swój zwyczajowy spot. Jak zawsze występują w nim gwiazdy programów i serialu stacji: Hubert Urbański, Magda Gessler, Marcin Prokop, Magdalena Cielecka czy Karolina Gruszka, która zagrała w nowym serialu – „Kod genetyczny”. Twórcy spotu standardowo stawiają na lekko taneczną, pląsającą formę. Tym razem z nutą nostalgii – aktorzy przytaczają napisane przez Jerzego Wasowskiego i Jeremiego Przyborę słowa piosenki „Bez ciebie”. Tęskne wyznania Kabaretu Starszych Panów całkiem pasują do anturażu gwiazd TVN i całej tej inscenizacji, a jednak – coś tu nie gra.

Spot nie trwa długo, a mimo to ciągnie się niemiłosiernie.

Może to przez leniwą, senną, melancholijną atmosferę. A może fakt, że formuła TVN-owskiego spotu już się przejadła. Tak czy inaczej – klip raczej nie zachęca do sprawdzenia nowości stacji, komunikuje raczej coś innego. TVN stawia się nim w roli dobrej, poczciwej stacji, która kusi przede wszystkim sprawdzonymi tytułami. Nieco inny tok myślenia komunikowano na konferencji ramówkowej, na której włodarze stacji mówili o przyszłości stacji i grupy TVN Discovery w kontekście dystrybucji treści w internecie.

TVN zdaje sobie przy tym sprawę, że przejście do internetu to „proces nieunikniony” – pisał we wczorajszej relacji z wydarzenia Piotrek Grabiec.

Wspominał zresztą o tym, że niektóre seriale stacji trafiają najpierw do serwisu internetowego Player.pl, zanim pojawią się na antenie telewizyjnej. Firma walczy o jeszcze lepszy rozwój tej platformy.

Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że mimo wszystko stacja straciła swój impet, nie ma jednolitego pomysłu na swoją ramówkę, rozkraczona gdzieś pomiędzy starym a nowym. Między potrzebą dalszego zadowalania widzów „Na Wspólnej”, a rozwijaniem kolejnych projektów serialowych, także w internecie. Między rozrywką dla dotychczasowych, wiernych widzów, a potrzebą zachęcenia do siebie tych nowych. Oczywiście, takie dylematy to norma, wydaje mi się jednak, że stacja nie potrafi w tym wypadku znaleźć złotego środka. Przynajmniej na razie.

I tak jak wcześniejsze spoty TVN (jak ten powyższy, z 2018 roku) mówiły mi, że to nowoczesna, śledząca trendy stacja, która nieustannie pracuje nad odświeżaniem swojej ramówki, tak teraz wnioskuję, że to stacja typu ciepłe kluchy, która do zaoferowania ma głównie dobrze sprawdzone propozycje.

Oraz co jakiś czas porcję nietaktu w programie Dzień Dobry TVN.

A to o tyle ciekawe, że tytułowe „Bez Ciebie” w wykonaniu TVN-u, można by interpretować jako „bez widza”. Potencjalnego widza, który notorycznie, choćby w przywołanym wyżej programie, jest obrażany. „Atakami paniki”, komentarzami dotyczącymi rzekomej męskości czy seksistowskimi żartami albo dyskusjami w śniadaniówce. Chyba, że nie chodzi o niego, a o twarze stacji, bez których nie byłoby tego całego zamieszania. Zresztą coraz częściej można odnieść wrażenie, że to właśnie dla tych gwiazd i celebrytów stacja jest tworzona wraz z „warszawocentryczną” wizją Polski. Przez nich i dla nich, a kolejne programy – jak choćby „Top Model” służą tylko promowaniu nowych twarzy, które mogą potem prowadzić „Hotel Paradise”.

Widzowie nie szczędzą zresztą krytycznych słów w kierunku spotu. A przecież bez nich sukces się nie uda. TVN nierzadko zdaje się tego nie zauważać. A my stajemy przed starym dylematem – czy oglądamy taką telewizję, bo innej nie ma i niektórzy nie potrafią znaleźć alternatywy, czy naprawdę taką telewizję chcemy oglądać?