1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

Rozrywka cyfrowa w dobie 5G. Jaki wpływ na tę dziedzinę będzie mieć nowa technologia?

5G cyfrowa rozrywka

Technologia 5G już prawie puka do naszych drzwi. To dobry moment, by zastanowić się nad tym, jak najnowsza generacja łączności bezprzewodowej wpłynie na świat cyfrowej rozrywki.

Technologia mobilna piątej generacji zaczęła kiełkować w kwietniu 2008 roku. Wtedy to NASA i M2Mi rozpoczęły pierwsze prace. W teorii sieć 5G ma pozwolić na przesyłanie danych z prędkości nawet do 20 Gb/s. W Polsce najbliżej tych standardów jest Play, który obecnie operuje siecią przygotowaną na 5G - LTE-Advanced, zwaną także 5G READY.

Odbiorcy treści rozrywkowych oczekują od sieci 5G więcej, niż tylko szybkiego buforowania filmików na YouTubie czy nieprzycinających się filmów w serwisach VOD. Choć te aspekty są oczywiście najważniejsze - konsumenci chcą oglądać filmy czy klipy w coraz lepszej rozdzielczości.

Wraz z siecią 5G komfort oglądania treści video w sieci powinien się zwiększyć.

Serwisy VOD (video on demand) osiągnęły w ostatnich latach ogromną popularność. Tylko w ciągu ostatnich kilku miesięcy na rynku pojawili się nowi gracze - Apple TV+ i Disney+ (w Polsce jeszcze niedostępny). Serwisy dołączyły tym samym do platform takich jak Netflix, HBO GO czy Prime Video, tj. największych graczy na rynku VOD. Sieć 5G usprawni korzystanie z wysokiej rozdzielczości materiałów wideo w tychże serwisach.

Odbiorcy liczą także, że dzięki sieci 5G rozwiną się inne działki cyfrowej rozrywki i całkiem nowe formy, które będą zakładać także interakcję. Pod koniec zeszłego roku Netflix zaprezentował widzom film „Czarne lustro: Bandersnatch” - nietypową kontynuację znanego serialu, w którym twórcy przytaczają niepokojące, acz prawdopodobne wizje przyszłości. Owe wizje pokazują scenariusze, w których technologia przejmuje coraz większą kontrolę nad życiem człowieka. Była to wyjątkowa kontynuacja, bowiem zakładała interakcję z widzem. Podczas oglądania filmu mogliśmy wpływać na kolejne wydarzenia poprzez podejmowanie decyzji za głównego bohatera. Odbywało się to w prosty sposób - wystarczyło kliknąć w jedną z dostępnych opcji.

Była to niewątpliwie zapowiedź kierunku, w którym mogą podążyć twórcy współczesnych filmów i seriali - coraz większej interakcji z odbiorcą. Jednak, aby zamysł mógł zostać spełniony, potrzebna jest oczywiście odpowiedniej jakości łączność. Rozpowszechnienie sieci 5G może wpłynąć na rozwój tego typu produkcji, które najzwyczajniej w świecie staną się osiągalne i możliwe do odbioru przez konsumentów cyfrowej rozrywki.

Rozrywka jeszcze bardziej mobilna.

Strumieniowanie 5G otworzy także nowe możliwości dla oglądania treści video na urządzeniach mobilnych, gdziekolwiek jesteśmy. Zapotrzebowanie na sieć umożliwiającą konsumpcję cyfrowej rozrywki mobilnie wzrasta niezmiennie - na smartfonach oglądamy już nie tylko krótkie filmiki czy teledyski, ale także dłuższe formy czy odcinki seriali. Ten trend nie zatrzyma się jeszcze przez kolejne lata. A żeby nadążyć za tymi potrzebami, użytkownicy muszą mieć dostęp do zaawansowanej technologicznie sieci 5G. Zanim jednak sieć ruszy na dobre w naszym kraju, możecie sprawdzić, jak działa technologia 5G READY oferowana przez Play.

Rozwój sieci 5G pozwoli transmitować koncerty czy festiwale muzyczne bez ryzyka przerwania emisji. Możemy sobie wyobrazić, że transmisje przeprowadzane na żywo z terenu będą tej samej jakości, co materiały nagrywane w studiu.

Rozwój sieci 5G może także wpłynąć na dziedziny cyfrowej rozrywki takie jak aplikacje wykorzystujące VR (rozszerzona rzeczywistość). Według badań to właśnie tego typu rozrywka jest na drugim miejscu, jeśli chodzi o oczekiwania odbiorców względem możliwości, które niesie ze sobą sieć 5G. Na pierwszym oczywiście jest wysoka jakość strumieniowania wideo.

Branża rozrywkowa tak naprawdę dopiero pozna najważniejsze korzyści, jakie przyjdą z korzystania z sieci 5G.

Bowiem na prawdziwe testy dopiero przyjdzie czas. Jedno jest pewne - oczekiwania klientów w kwestii rozdzielczości materiałów wideo są coraz większe. Sieć 5G może pomóc operatorom i dostawcom treści w nadążeniu za tymi potrzebami. A także w wykreowaniu całkiem nowych form cyfrowej rozrywki.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Play.