1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale
  4. Filmy

Amazon zrobi serial „Event Horizon” z reżyserem „Blair Witch”. Horrory science fiction nadal są w cenie

Na długo zanim Paul W.S. Anderson był etatowym reżyserem przeciętnych adaptacji serii „Resident Evil”, kojarzył się raczej jako jeden z najciekawszych młodych twórców w Hollywood. Wydatnie przyczynił się do tego horror sci-fi „Event Horizon”, który doczekał się statusu dzieła kultowego. Amazon już wkrótce zamieni film Andersona na serial.

event horizon serial

W 1997 roku na ekrany amerykańskich kin trafił brutalny horror od Paula W.S. Andersona. Reżyser miał za sobą komercyjny sukces w postaci filmowego „Mortal Kombat”, ale odmówił propozycji zajęcia się sequelem, bo był bardziej zainteresowany zupełnie innym, świeżym projektem. Dzisiaj ta historia brzmi nieco ironicznie, bo angielski twórca od lat kojarzy się właściwie tylko z marką „Resident Evil”, ale wówczas miał jeszcze inną renomę. Wspomnianym filmem był „Event Horizon”, opowieść o grupie astronautów wysłanych na misję poszukiwawczą za zaginionym statkiem kosmicznym.

W oryginalnej produkcji zagrali m.in. Sam Neill, Laurence Fishburne, Joely Richardson, Jason Isaacs i Sean Pertwee. Pierwsze reakcje na film były bardzo mieszane, również z powodu przyśpieszonego procesu postprodukcji i chaotycznych zmian zażądanych przez wytwórnię Paramount. Wraz z upływem lat „Ukryty wymiar” zaczęto jednak coraz mocniej doceniać, przede wszystkim za świetne efekty specjalne i odejście od schematycznego straszenia widzów. Obecnie film Andersona cieszy się w środowisku science fiction względnie dużym poważaniem, co z pewnością miało znaczenie przy podjęciu decyzji przez Amazona.

Firma ogłosiła, że zrobi własną serialową wersję „Event Horizon”. Za kamerą stanie Adam Wingard, twórca „Blair Witch” i „Death Note” od Netfliksa.

Jak podaje portal Variety, będzie pełnić również rolę producenta wykonawczego. Ostatnim projektem Wingarda był film „Godzilla vs King Kong”, który trafi do kin w marcu 2020 roku. Wybór Amazona wydaje się logiczny, bo mamy do czynienia z twórcą, dla którego ani horror, ani science fiction nie są obce. Z drugiej strony mówimy o twórcy, którego ostatnie produkcje otrzymywały w większości bardzo przeciętne recenzje, co nie budzi przesadnego zaufania.

Na ten moment nie ma żadnych dalszych informacji na temat daty premiery, fabuły i planowanych członków obsady. Co ciekawe „Event Horizon” nie będzie pierwszym tego typu dziełem w ostatnim czasie. Od kilku lat mamy do czynienia z prawdziwym boom na horrory umiejscowione w kosmosie. Niestety, w większości przypadków końcowy efekt był daleki od wybitnego, co pokazuje dobitnie problemy współczesnych seriali science fiction.