REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

Dokument przyrodniczy w nowym wydaniu. Widzieliśmy „Śmierć przychodzi po zmroku” od National Geographic Wild

„Śmierć przychodzi po zmroku” od National Geographic Wild to film przyrodniczy utrzymany w klimacie horroru. Pokazuje świat zwierząt oczami łowców i ofiar.

Śmierć przychodzi po zmroku to horror, którego bohaterami są zwierzęta
REKLAMA
REKLAMA

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Zaczyna się jak zwykły film dokumentalny, pod który głos podłożyć mógłby David Attenborough. Mamy afrykańską sawannę, po której majestatycznie spacerują słonie i stada antylop. Wystarczy jednak, że zapadnie zmrok, a zasady gry zmieniają się diametralnie. Walka o przeżycie nabiera zupełnie nowego sensu, gdy drapieżniki ruszają na łowy.

Śledzimy ofiary, przywiązujemy się do nich i… oglądamy ich ostatnie chwile.

Akcja zmienia się jak w kalejdoskopie. Raz śledzimy wielkie koty, aby później przyglądać się kreatywności binturonga czy strategiom obronnym łuskowców. Odwiedzamy Kostarykę, Indonezję i arabską pustynię, gdzie w napięciu oczekujemy na finalną odpowiedź: czy zwierzętom uda się przetrwać kolejną noc?

Odcinki biorą swoje tytuły od horrorowych klasyków: „Wzgórza mają oczy”, „Noc żywych trupów” czy „Ciche miejsce”. I choć twórcy starają się jak tylko mogą, abyśmy zaczęli się bać, to do kina grozy sporo tu brakuje.

Serial ma swoje lepsze i gorsze momenty, co w głównej mierze zależy od jakości zdjęć. Część z powodzeniem mogłaby trafić do „Planety Ziemia” od BBC, ale niektóre przypominają słabsze dokumenty. Części brakuje ciągłości akcji, np. zamiast emocjonującego pościgu w ciągu jednego cięcia dowiadujemy się, że fenek pustynny złapał myszoskoczka.

Potencjał jest ogromny, ale twórcy nie zawsze mogą go wykorzystać.

 class="wp-image-263310"

Za serial odpowiada Robert Kirkman, stojacy za „The Walking Dead”.

Kirkman to bardzo zasłużona dla telewizji postać. To właśnie on stworzył święcące triumfy „The Walking Dead” - począwszy od komiksów, przez serialowe scenariusze. Tu konstrukcja jest jednak zgoła inna. Historie nie są tak mroczne, bo z większością się już opatrzyliśmy (nie tak jak z apokalipsą zombie). Nie raz widzieliśmy lwice rzucające się w pościg za antylopami czy anakondy sunące przez dżunglę w poszukiwaniu posiłku.

„Śmierć przychodzi po zmroku” wygrywa ciekawym doborem tematu skupionym na ucieczce i ataku, a także wnosi do świata dokumentu przyrodniczego świeży powiew.

REKLAMA

Pierwszy odcinek serii „Śmierć przychodzi po zmroku" obejrzycie już dziś, tj. 14 marca, o godz. 21:00 na National Geographic Wild.

Daty emisji kolejnych części znajdziecie na stronie nadawcy.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: tydzień temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA