REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Jak będą wyglądać tegoroczne Oscary? Akademia Filmowa wyjaśnia i odpowiada na krytykę Hollywood

Amerykańska Akademia Filmowa w ostatnich miesiącach zalicza wpadkę za wpadką. Ostatnio wywołała olbrzymie kontrowersje pomysłem, by Oscary w czterech kategoriach przyznać w trakcie przerwy reklamowej. Organizacja broni się jednak przed krytyką i zarzuca mediom dezinformację. Jak będzie wyglądać transmisja tegorocznej gali?

oscary 2019 transmisja
REKLAMA
REKLAMA

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Nagrody Akademii Filmowej, czyli popularne Oscary, to wciąż najbardziej prestiżowe wyróżnienie w branży filmowej. Nie sposób jednak przymknąć oka na fakt, że prestiż i zainteresowanie galą spada z roku na rok. W zeszłym roku oglądalność była rekordowo niska. Członkowie Akademii od dłuższego czasu zastanawiają się, co poradzić w związku z tym zauważalnym (i niepokojącym) trendem. Ich pomysły są jednak... co najmniej kontrowersyjne.

Kilka miesięcy temu ogłoszono, że powstanie nowa kategoria, w której uhonorowano by najlepsze filmy popularne danego roku. Pomysł został wyśmiany i szybko się z niego wycofano. Przynajmniej na jakiś czas. Problem za długiej i mało interesującej ceremonii rozdania Oscarów jednak nie zniknął. Dlatego Akademia Filmowa postanowiła, że cztery kategorie zostaną rozstrzygnięte w trakcie przerwy reklamowej. Nie chodziło o byle jakie kwestie, bo nagrody za najlepsze zdjęcia, montaż, charakteryzację i film krótkometrażowy.

Decyzja wywołała olbrzymi sprzeciw największych sław środowiska. Wygląda na to, że ich protest przyniósł natychmiastowy skutek.

oscary 2019 transmisja class="wp-image-253600"

Jak donosi Variety, zarząd kierujący Akademią Oscarową wysłał oficjalny list do wszystkich członków, w którym zaprzeczył wcześniejszym doniesieniom. Wspomniane cztery kategorie pojawią się w transmisji. Jedynie tak zmontowane, by wyciąć wejście i zejście ze sceny. Widzowie obejrzą je więc nie na żywo, a w nieco późniejszym momencie gali. Telewizja pokaże też wszystkie cztery przemowy nagrodzonych. W kolejnych latach podobna obróbka dotknie od czterech do sześciu losowo wybranych kategorii. Zdjęcia, montaż, charakteryzacja i film krótkometrażowy będą jednak zwolnione z tego obowiązku. Podobno w tym roku przedstawiciele tych kategorii w Akademii zgłosili je na ochotnika.

Organizacja skrytykowała też media za podawanie nieprawdziwych informacji i zapewniła swoich członków, że ma celu docenienie wszystkich osób, które przyczyniają się do sukcesu filmu. Jej zarząd twierdzi w liście, że transmisja ceremonii od początku miała przyjąć taką formę. Faktycznie od początku informowano, że wspomniane kategorie będą pokazane w skróconej zmontowanej wersji, ale nikt nie znał dokładnych szczegółów tej operacji. Dlatego można mieć pewne wątpliwości, co do prawdomówności Akademii Filmowej. Przez dwa dni nie pojawiało się z ich strony żadne dementi, które wskazywałoby, że media zafałszowują obraz.

REKLAMA

Wydaje się raczej, że decyzję o zastąpieniu części kategorii reklamami zmodyfikowano na skutek olbrzymiego negatywnego oddźwięku ze strony reżyserów, aktorów i operatorów. Nie podano także informacji, czy w kolejnych latach wybór może paść także na kategorie najlepszego filmu czy reżysera. A jeśli nie, to czy tylko one będą wykluczone z losowania? Cóż, chyba czekają nas kolejne szalone pomysły amerykańskich filmowców.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: tydzień temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA