REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. TV
  4. Muzyka

Polskie wokalistki zaśpiewają hymn USA na zaproszenie Marcina Gortata. Na szczęście bez Edyty Górniak

Polacy mają niezbyt udane wspomnienia z próbami śpiewania własnych wersji narodowego hymnu przez słynne wokalistki. W Stanach Zjednoczonych takie próby spotykają się ze znacznie większym zrozumieniem. Dlatego na zaproszenie Marcina Gortata do USA pojedzie zespół Tulia, żeby wystąpić przed meczem NBA.

tulia hymn usa
REKLAMA
REKLAMA

Tulia to pochodzący ze Szczecina folkowy zespół wykorzystujący elementy lokalnej kultury. W skład grupy wchodzą cztery dziewczyny jeszcze niedawno występujące w ramach Zespołu Pieśni i Tańca „Szczecinianie”: Joanna Sinkiewicz, Dominika Siepa, Patrycja Nowicka i Tulia Biczak. Ogólnopolska kariera Tulii zaczęła się w październiku 2017 roku, gdy wokalistki nagrały cover utworu Enjoy the Silence zespołu Depeche Mode. Nagranie zostało docenione przez brytyjski zespół i szybko zaczęło zdobywać popularność. Prawdziwy szał na artystki zaczął się zaś po wypuszczeniu własnej wersji Nieznajomego Dawida Podsiadły.

Niedługo później Tulia nagrała debiutancką płytę, na której znalazły się dalsze covery znanych zespołów oraz kilka własnych piosenek (w ramach późniejszej reedycji albumu „Tulia” wokalistki dodały jeszcze kolejnych pięć oryginalnych utworów). Grupa wniosła również swój muzyczny wkład w jeden z odcinków serialu AXN „Znaki”.

Tulia wkrótce zostanie pierwszym polskim zespołem, który wystąpi przed meczem ligi NBA.

REKLAMA

Artystki zaśpiewają własną wersję hymnu Stanów Zjednoczonych, a także swoją piosenkę pt. Pali się. Polscy kibice sportowi mają nie najlepsze wspomnienia z przerabiania państwowego hymnu (legendarny występ Edyty Górniak przed meczem Polska-Korea Płd. na mundialu w 2002 roku), ale w USA tego typu praktyki są na porządku dziennym. Tulia dostąpi tego zaszczytu na zaproszenie koszykarza Los Angeles Clippers, Marcina Gortata. Grupa wystąpi podczas meczu drużyny z Miasta Aniołów z Orlando Magic.

Będzie to doskonała okazja do promowania polskiej kultury ludowej w nowoczesnej aranżacji. A przy okazji szansa dla Tulii na zrobienie wrażenia poza granicami kraju. Do tej pory kariera grupy rozwijała się w tempie błyskawicznym. Pomoc ze strony Gortata może je jeszcze przyspieszyć. Oczywiście pod warunkiem, że hymn USA we własnej aranżacji okaże się kolejnym udanym coverem Tulii.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA