1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy
  4. Seriale

Harlan Coben wkracza do królestwa Netfliksa. Serwis stworzy adaptacje 14 książek autora

Harlan Coben Netflix
335 interakcji
dołącz do dyskusji

Netflix poszerza swój i tak już pokaźny katalog nazwisk o kolejnego twórcę. Na pokład serwisu wstępuje Harlan Coben. Autor kryminałów podpisał pięcioletnią umowę z gigantem VoD.

W dzisiejszych czasach walka o widza nie może ustać ani na chwilę. Zwłaszcza, że zaciera się dawny podział na konflikty toczone pomiędzy stacjami telewizyjnymi oraz te pomiędzy wytwórniami filmowymi. W dobie serwisów streamingowych platformy stanowią konkurencję dla obu dawnych grup usługodawców. I nie zamierzają nikomu ustępować.

Netflix od dawna ściąga na swój pokład głośne nazwiska z branży.

Kolejni aktorzy z hollywoodzkiej czołówki pojawiają się w oryginalnych produkcjach giganta VoD. Do grona współpracowników serwisu dołączają także uznani i wielokrotnie nagradzani reżyserzy. Ponadto platforma podpisała także umowy z twórcami popularnych seriali. Z korporacją związali się Shonda Rhimes (Chirurdzy) czy Ryan Murphy (American Horror Story, Glee). Jak się okazuje, zainteresowanie wzbudzają także międzynarodowej sławy pisarze.

Netflix Harlan Coben

Współpracę z platformą rozpoczyna Harlan Coben.

Autor bestsellerowych kryminałów podpisał z rozrywkowym koncernem pięcioletnią umowę. Na jej mocy do serwisu trafią adaptacje 14 tytułów sygnowanych jego nazwiskiem. Wśród nich znajdą się także ekranizacje niewydanych jeszcze utworów, jak choćby Run Away, które ukaże się w marcu 2019 r. Jednocześnie żadna z produkcji nie będzie oparta o cykl książek z udziałem Myrona Bolitara. Harlan Coben będzie producentem wykonawczym przy każdym projekcie.

Według informacji udostępnionych przez Deadline.com możemy spodziewać się ekranizacji zarówno w formie seriali, jak i filmów. Nie wiadomo jednak, jakie konkretnie tytuły doczekają się netfliksowych adaptacji. Na razie można założyć, że nie ma co liczyć na przeniesienie na ekrany Jedynej szansy, która doczekała się francuskiego serialu dystrybuowanego już przez serwis za granicą. Z kolei w tym roku w katalogu platformy znalazła się limitowana produkcja Safe, stworzona właśnie przez Cobena.

Całość wygląda bardzo ciekawie i mam nadzieję, że autor będzie miał okazję do współpracy z twórcami z najwyższej półki. Oby tylko ilość pracy nad tyloma produkcjami w ciągu zaledwie kilku lat nie odbiła się negatywnie ani na ich jakości, ani na pisaniu następnych powieści.