Seriale  /  News

Chris Rock bossem mafii w czwartym sezonie Fargo

Picture of the author

Fargo bardzo szybko weszło do pierwszej ligi amerykańskich seriali. Na czwarty sezon docenianej przez fanów i krytyków serii przyjdzie nam poczekać aż do 2020 roku. Nie oznacza to jednak, że nie trwają prace nad nową odsłoną. Właśnie okazało się, że weźmie w nich udział sam Chris Rock.

Pokazywany na stacji FX serial doczekał się do tej pory trzech udanych sezonów. Każdy z nich opowiadał inną historię i miał (w znacznej większości) innych bohaterów. Podobnie będzie z czwartym sezonem. Wszelkie obawy związane ze spadkiem jakości można jednak włożyć między bajki. Produkcją bowiem wciąż zarządza dotychczasowy showrunner, Noah Hawley. Rolę producentów wykonawczych wciąż pełnić będą również bracia Coen, twórcy oryginalnego Fargo.

Premiera czwartego sezonu Fargo nadejdzie dopiero w 2020 roku. Zdjęcia do produkcji ruszą jednak rok wcześniej.

Twórcy serialu powoli zaczynają kompletować nową obsadę. Pierwsze duże nazwisko na liście robi wrażenie. Jak poinformował serwis Variety, w Fargo zagra Chris Rock, amerykański komik i zarazem jeden z najlepszych stand-uperów na rynku.

Fargo zawsze było połączeniem ludzkiego dramatu i absurdalnej komedii. Rock powinien świetnie odnaleźć się w tym stylu. To niejedyne wieści na temat serialu, które zostały właśnie ujawnione. Poznaliśmy też pierwsze szczegóły fabuły.

Akcja czwartego sezonu Fargo będzie się rozgrywać w Kansas City w latach 50.

Bohaterowie produkcji będą podzieleni między dwa kryminalne syndykaty. Do jednego będą należeć Włosi, a drugi będzie należeć do grupy Afroamerykanów. Obie mafie nawiążą jednak sojusz scementowany wymianą najstarszych synów. Rock zagra głowę jednego z syndykatów. Wszystko zmieni się jednak, gdy włoski don trafi do szpitala i umrze.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst