1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Nie macie jeszcze dość Taco Hemingwaya? Posłuchajcie nowej EP-ki rapera

Taco Hemingway nie odpoczywa. Raper zaprezentował nową EP-kę

To jeszcze nie koniec - Taco Hemingway, jak widać, nie wypstrykał się na Cafe Belga ze wszystkich nowych produkcji. Dziś, znowu z zaskoczenia, dorzucił kolejne nowości. Posłuchajcie EP-ki zatytułowanej Flagey.

Flagey to nazwa placu w belgijskim Ixelles. To tam właśnie mieści się Cafe Belga, której nazwa posłużyła Taco Hemingwayowi za tytuł wydanej kilka dni temu płyty. Warszawski raper kontynuuje swoją muzyczną podróż po zachodniej Europie i prezentuje EP-kę Flagey. Pięć nowych numerów Taco wyprodukowali zaprzyjaźnieni producenci - Rumak, Borucci i Zeppy Zep. W numerze Pokédex wystąpił inny raper - Otsochodzi.

Tyle, jeśli chodzi o sprawy formalne. Co do zawartości - tu również mamy do czynienia z kontynuacją, tym razem narracji znanej z wcześniejszych nagrań, w tym wspomnianego albumu Cafe Belga. Taco nadal nienawidzi tłumów, narzeka na sławę i bogactwo, a także wypuszcza kolejne złote myśli i przechwałki, takie jak:

Zawsze pamiętaj, raper to Fifiego drugi zawód. Pierwszy to pisarz, który kiedyś tu obudzi naród.

I tak jak na Cafe Belga pojawia się kilka wielkich postaci, o których rapuje Taco, tak i na Flagey słyszymy kilka słynnych nazwisk. Kto wie, może tym razem, dzięki tekstom rapera ludzie dowiedzą się, kim byli Nas, Canalletto, a może ktoś nie pamięta, kto to Ambroży Kleks?

Każdy myśli, że jest Khal Drogo. Ty nie Daenerys i nawet se nie myśl, że będzie tu spał obok - nawija dalej Taco.

Na EP-ce jak zwykle u Taco roi się od skojarzeń i odwołań. Kolejna zabawa w wyjaśnianie znaczeń czy dalszy bełkot warszawskiego rapera? Tak czy inaczej - życzymy miłej zabawy przy Flagey.

EP-ki można posłuchać na kanale YT Taco Hemingwaya.