1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Czy polska piosenka ma szansę z takimi przeciwnikami? Eurowizja po pierwszym półfinale

Jak na razie Eurowizja pokazuje dwa zupełnie różne oblicza. Za nami pierwszy półfinał, w którym poznaliśmy pierwszych dziesięciu finalistów imprezy. Choć faworyci awansowali bez problemu, to nie zabrakło kilku niespodzianek.

Eurowizja 2018 pierwszy półfinał

We wtorkowy wieczór w lizbońskiej Alitce Arenie odbył się pierwszy półfinał 63. Konkursu Piosenki Eurowizji. Wieczór rozpoczął się od występu ubiegłorocznego triumfatora Salvadora Sobrala i utworu Amar pelos dois, zaśpiewanego wspólnie przez uczestników poprzedniej edycji. Już wykonanie tej piosenki dało do zrozumienia, że tym razem organizatorzy stawiają przede wszystkim na odbiór muzyki, a nie oprawę graficzną, która w ostatnich latach odwracała uwagę od występów.

Pierwszy półfinał powszechnie uważano za ten mocniejszy. Wczoraj swoją szansę dostały Netta z Izraela oraz reprezentantka Cypru Eleni Foureira. Przed rozpoczęciem występów to właśnie te wokalistki uznawano za faworytki całej imprezy. Utwory Toy i Fuego bez problemu awansowały do sobotniego finału.

Eurowizja pokazała jednak dwie zupełnie różne twarze.

Wczorajszego wieczoru nie zabrakło utworów bardziej klasycznych, które z powodzeniem mogłyby konkurować na imprezie kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Obok wspomnianej Eleni Foureiry w takim klimacie zaśpiewali Eugent Bushpepa z Albanii czy Estonka Elina Nechayeva, która oczarowała publiczność operowym wokalem.

Z drugiej strony nie zabrakło bardziej nowoczesnych kompozycji, jak choćby Lie to Me Mikolasa Josefa, również wymienianego w gronie faworytów. Reprezentant Czech bez problemu awansował, co niestety nie udało się Belgijce Sennek. Choć jej soulowy utwór A Matter of Time brzmi bardzo ciekawie, to nie został doceniony przez widownię i nie usłyszymy go w sobotnim finale.

Eurowizja 2018 – pierwsi finaliści

Z 19 uczestników wczorajszego półfinału do następnej rundy awansowało dziesięciu wykonawców. W finale wystąpią:

Mikolas Josef – Lie to Me (Czechy)
Netta – Toy (Izrael)
Cesar Sampson – Nobody But You (Austria)
Ryan O’Shaughnessy – Together (Irlandia)
Elina Nechayeva – La Forza (Estonia)
Equinox – Bones (Bułgaria)
Eleni Foureira – Fuego (Cypr)
Saara Aalto – Monsters (Finlandia)
Ieva Zasimauskaite - When We’re Old (Litwa)
Eugent Bushpepa – Mall (Albania)

Drugi półfinał odbędzie się w czwartek 10 maja o 21:00.

Zobaczymy w nim m.in. reprezentantów Polski – Gromee i Lukasa Meijera, którzy wykonają utwór Light Me Up. Nasi rodacy pojawią się na scenie z numerem 11. Z kolei finał Eurowizji zaplanowano na sobotę 12 maja na 21:00. Transmisje z obu wydarzeń można oglądać na TVP1 oraz TVP Polonia, a także za pomocą serwisu eurowizja.tvp.pl oraz oficjalnego kanału imprezy na YouTubie.