1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale
  4. TV

Europejskie telewizje łączą budżety i idą na wojnę z Netfliksem

netflix alliance

Wygląda na to, że Unia Europejska przypadkiem zrobiła niedźwiedzią przysługę europejskim nadawcom telewizyjnym. Pod koniec kwietnia pojawiły się informacje, że UE chce zmusić Amazona i Netfliksa do większego inwestowania w europejskie produkcje. A tymczasem europejskie telewizje zamierzają połączyć siły w walce z serwisami VoD.

Nadawcy publiczni z największych europejskich państw doszli do wniosku, że nie mają szans w starciu z gigantami streamingu. Stacje telewizyjne z Francji, Niemiec i Włoch ogłosiły właśnie plany stworzenia platformy Alliance. Oprócz France Televisions, niemieckiego ZDF i włoskiej telewizji RAI do współpracy zaproszono także nadawców z Belgii, Szwajcarii i Hiszpanii.

Celem Alliance ma być produkcja treści premium, które mają rywalizować z serialami Netfliksa.

Wszystko dzięki połączonemu budżetowi. Jak podaje portal Wirtualnemedia, pierwszą koprodukcją grupy będzie ośmioodcinkowy serial o życiu Leonarda da Vinci (najwyraźniej na wzór serii Geniusz robionej przez stację National Geographic). W kolejnych miesiącach można się spodziewać kolejnych seriali.

To jednak nie koniec planów europejskich nadawców. Nie wykluczają możliwości powołania w ramach współpracy połączonej platformy VoD. Skandynawskie stacje telewizyjne zawiązały z kolei grupę Nordic 21, która również zajmie się robieniem lokalnych seriali.

Tymczasem europejscy prawodawcy planują wymusić na zagranicznych sieciach VoD inwestowanie w nieanglojęzyczne produkcje. Inaczej stracą możliwość operowania na terenie Europy.

Według planów aż co trzeci serial miałby pochodzić z Europy!

Wygląda więc na to, że plany UE, które teoretycznie miały zapewnić rodzimym twórcom lepsze możliwości, działają w rzeczywistości na szkodę europejskich nadawców publicznych. Być może Unia wycofa się z aż tak rygorystycznych obostrzeń. Pytanie też, czy telewizje z Francji, Niemiec i Włoch będą w stanie się dogadać. Tego typu współpraca dotyczyła do tej pory zazwyczaj produkcji niszowych i artystycznych, a nie globalnych hitów.