1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Najlepsze filmy, które musisz zobaczyć z przyjaciółmi

Wieczorny seans z przyjaciółmi to świetny pomysł. Zwłaszcza, jak nie trzeba następnego dnia iść do szkoły czy do pracy. Ale co właściwie obejrzeć? Sprawdź nasze propozycje.

filmy z przyjaciółmi majówka

Seans ze znajomymi znacząco różni się od tego w samotności czy z jakimś znajomym Wielkim Entuzjastą Kina. Podczas takiej imprezy często się rozmawia, śmieje, ktoś idzie za potrzebą, kto inny bierze sobie coś z lodówki… na pewno nie można wybrać filmu bardzo angażującego, w którym ominięcie jakiejś sceny grozi niezrozumieniem całej fabuły.

Dlatego też wybraliśmy w tym zestawieniu filmy proste, momentami wręcz prostackie. By było luźno, zabawnie, niezobowiązująco. By po prostu móc się dobrze bawić w grupie przy takim filmie, bez konieczności nadmiernego marszczenia zwojów mózgowych. Staraliśmy się jednak, by nie było zbyt prosto…

Oto najlepsze filmy do obejrzenia z przyjaciółmi podczas majówki.

Jay i Cichy Bob kontratakują

Gdyby to ode mnie zależało, cała lista byłaby wypełniona filmami Kevina Smitha. Wy jednak nie jesteście mną i pewnie wolicie jakąś różnorodność. Myślałem o Clerks – Sprzedawcy, ale jego surowa, czarno-biała forma mogłaby niektórych odrzucić. Dogma mogłaby kogoś obrazić, a W pogoni za Amy mogłoby okazać się zbyt poważne. Drogą eliminacji pozostał Jay i Cichy Bob. To głupia komedia o jeszcze głupszych głównych bohaterach, która jednak ma znacznie więcej polotu od Głupiego i głupszego. Tytułowe postacie starają się powstrzymać filmowców z Hollywood, którzy mają zamiar stworzyć ekranizację komiksu z ich przygodami. Mnóstwo ironii, satyry na świat filmu i gagów, których lepiej nie oglądać z rodzicami. Durne to, ale wyjątkowo zabawne.

Żeby nie było, że lubujemy się tylko w kloacznym humorze! Czas na coś z zupełnie innej beczki, a konkretniej na jeden z pełnometrażowych filmów legendarnej grupy Monty Python. Film jest parodią legendy o Królu Arturze, wypełnioną absurdalnym humorem najwyższej klasy. Dla tych brytyjskich komików nie ma żadnych świętości, choć całość podana jest w sposób wysoce wysmakowany. Ból brzucha ze śmiechu gwarantowany.

Ten film chyba każdy może oglądać setki razy i bawić się równie dobrze, co za pierwszym podejściem. Pierwsza (w kolejności realizacji) część najsłynniejszej i najwspanialszej filmowej baśni dla dorosłych dzieci to rozrywka najwyższych lotów. Wspólne przeżywanie historii Luke’a Skywalkera i tego, jak z młodego, nieistotnego chłopca stał się bohaterem całej galaktyki, to doskonały pomysł na majówkę. I prawdopodobnie od razu po seansie nasi przyjaciele zażądają włączenia czym prędzej Imperium kontratakuje.

Skoro już jesteśmy przy klasyce kina przygodowego, to nie mogło tu zabraknąć pierwszego filmu o losach najsłynniejszego fikcyjnego archeologa (sorry, Lara Croft…). Poszukiwacze zaginionej arki trzyma w napięciu od początku do końca, nie jest to jednak film poważny. Nie brakuje w nim świetnej klasy humoru, legendarnych już one-linerów i postaci, które zapamiętuje się na całe życie. Steven Spielberg, George Lucas i Harrison Ford w najwyższej formie. No i kultowa scena z ucieczką przed wielką, toczącą się kamienną kulą…

Jeżeli ty i twoi znajomi preferujecie inne używki od alkoholu, to – nie licząc filmów wyżej wspomnianego Kevina Smitha i może jeszcze Superzioła – Las Vegas Parano jest obrazem, który zdecydowanie zapewni wam dużo dobrej zabawy. To doskonała produkcja Terry’ego Gilliama, określana przez wielu jako audiowizualny narkotyczny trip. W filmie Johnny Depp i Benico Del Toro wcielają się w posthippisów, którzy z walizką pełną narkotyków wybierają się do Las Vegas w poszukiwaniu amerykańskiego snu. W rolach drugoplanowych między innymi Tobey Maguire, Cameron Diaz i basista zespołu Red Hot Chilli Peppers, Flea.