1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Sequel Wonder Woman nabiera kształtów. Poznaliśmy wroga głównej bohaterki

Poznaliśmy wroga głównej bohaterki w Wonder Woman 2

Plotki na temat drugiego filmu z Wonder Woman krążyły w kuluarach od dłuższego czasu. Świetny wynik finansowy i dobre oceny krytyków, sprawiły, że Diana stała się ostatnią nadzieją filmowego uniwersum DC. Zapowiedziana antagonistka może zmrozić jednak oczekiwania niektórych fanów.

Mimo planów wytwórni Warner Bros. Wonder Woman nie otrzymała żadnego Oscara. Ba, nie była nawet nominowana! Nie zmienia to jednak faktu, że film o księżniczce Amazonek zmienił na chwilę złą passę filmowego uniwersum DC.

Wonder Woman osiągnęła imponujący wynik 821,8 mln dol. w światowym box office. Zaczęło się też coraz więcej mówić o niedoborze kobiecych superbohaterek w dotychczasowych ekranizacjach, co w połączeniu z akcją #metoo wysforowało Wonder Woman na pozycję prawie że feministycznej ikony. I choć niektórzy do historycznej roli filmu Patty Jenkins podchodzą z dużą dozą ostrożności, to nie można temu obrazowi odmówić, że pobudził skostniałą dyskusję.

Każda informacja o sequelu Wonder Woman jest dla fanów pozytywną wiadomością. Dlaczego więc mam obawy?

Jeśli Wonder Woman ma faktycznie stać się wiarygodnym filmem o pełnokrwistej kobiecej bohaterce, to musi unikać nie tylko nadmiernego seksualizowania i pompatyczności (dwa grzechy Justice League), ale też kampu. Wielu fanów pierwszego filmu jako jego najgorszą część wskazywało właśnie postać nudnego i mało wiarygodnego Aresa. A ogłoszona przez reżyserkę, Patty Jenkins, przeciwniczka Wonder Woman w kolejnym filmie to szczyt kampu.

Wrogiem Wonder Woman będzie Cheetah grana przez Kristen Wiig.


To jedna z najdawniejszych komiksowych przeciwniczek Diany, uzbrojona w kocią szybkość i siłę. Przez lata było kilka wersji antybohaterki. Cheetah debiutowała w Złotej Erze komiksów jako Priscilla Rich, złodziejka i bogaczka o rozdwojeniu jaźni. Najbardziej znana wersja postaci to kobieta przemieniona na skutek działania kociego boga, Urzkartaga, w półczłowieka-półgeparda. W niektórych wersjach starano się co prawda nadać Cheetah bardziej ludzki rys (w serialu animowanym Liga Sprawiedliwych zeszła na drogę występku, by zebrać pieniądze na swoje leczenie), ale bez większego powodzenia.

Nawet najwięksi fani Wonder Woman mogą mieć problem z przełknięciem takiej postaci. Cheetah nigdy nie należała do postaci o szczególnie głębokich motywacjach, a jej konflikt z Wonder Woman opierał się często na stereotypowym łączeniu kobiecych bohaterek z wrogami tej samej płci.

Wiarygodne przedstawienie jej walki z Wonder Woman może być trudne. Diana jest w stanie walczyć z najpotężniejszymi herosami DC, twórcy scenariusza będą więc musieli sensownie wyjaśnić, dlaczego kłopoty sprawi jej Cheetah. Zwłaszcza, że tej daleko do ikoniczności najsłynniejszych wrogów Batmana czy Supermana. Dotychczasowe adaptacje kinowego uniwersum DC nie zachwycały doborem antagonistów. I to mimo lepszej bazy, jeśli chodzi o opowieści przedstawione w komiksach. Ostatnia rzecz jakiej potrzebuje DC to powtórzenie "fiaska Marthy".

Do premiery sequela Wonder Woman zostało jeszcze dużo czasu. Akcja filmu ma rzekomo rozgrywać się w latach 80. i w środku zimnej wojny. Pozostaje mieć nadzieję, że pracujące przy filmie panie będą miały pomysł na to jak poprowadzić relację obu bohaterek. Wonder Woman 2 nie otrzyma z pewnością podobnej taryfy ulgowej, jak część pierwsza. Taka już jest cena sukcesu.