1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Dorociński i Doda w nowym zwiastunie Pitbull. Ostatni pies od Pasikowskiego

Jeżeli przejadły wam się Pitbulle od Patryka Vegi, to mam dla was dobrą wiadomość: w sieci pojawił się właśnie zwiastun filmu Pitbull. Ostatni pies w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Po raz pierwszy możemy zobaczyć w materiale wideo, jak prezentuje się ta produkcja.

Pitbull. Ostatni pies - jest nowy zwiastun filmu Władysława Pasikowskiego

Od kiedy Patryk Vega pożegnał się z serią Pitbull, w wielu widzach odżyła nadzieja, że ten cykl filmów nie jest jeszcze stracony. Ten, kto widział Niebezpieczne kobiety w reżyserii Vegi właśnie, na pewno doskonale wie, o czym piszę. Ostatnie produkcje kontrowersyjnego twórcy z misją nie napawają nadzieją, co do jego kolejnych filmów i kondycji polskiego kina sensacyjnego w ogóle. A także co do tego, co bawi polską publiczność.

W filmie Pitbull. Ostatni pies powrócą bohaterowie znani z filmów i serialu Vegi.

W zwiastunie zobaczyć możemy Marcina Dorocińskiego w roli Despero, Krzysztofa Stroińskiego jako Metyla, Rafała Mohra grającego Nielata, a także Michała Kulę, który ponownie wcielił się w Barszczyka.

Oprócz wymienionych aktorów w filmie wystąpią również: Dorota "Doda" Rabczewska, Katarzyna Nosowska, Cezary Pazura, Adam Woronowicz, Izabela Kuna czy Marian Dziędziel.

Pitbull. Ostatni pies opowie o porachunkach gangsterskich i pracy policji, która m. in. prowadzi śledztwo w związku ze śmiercią jednego z nich. Do Warszawy, aby pomóc kolegom po fachu, zostaje ściągnięty Despero oraz paru innych policjantów, którzy mieszkają poza stolicą. Jednym z zadań bohatera sportretowanego przez Dorocińskiego będzie przeniknięcie do grupy przestępczej pod przykrywką. W mieście toczy się walka gangów z Wołomina i Pruszkowa, a oprócz tego pojawia się nowa postać z kryminalnego światka - Czarna Wdowa.

Mam mieszane uczucia po obejrzeniu zapowiedzi filmu twórcy Psów.

Największe wątpliwości budzi we mnie postać, w którą wciela się Doda. Mam jednak nadzieję, że nowy Pitbull się uda. Poza standardowym żarcikiem na końcu zwiastuna, zapowiedź pozwala przypuszczać, że może nas czekać całkiem niezłe rozrywkowe kino.