1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Pawlikowski nakręci biografię rosyjskiego dysydenta

Laureat Oscara pracuje już nad kolejnym filmem. Pawlikowski nakręci biografię ekscentrycznego rosyjskiego pisarza i polityka Eduarda Limonowa.

Paweł Pawlikowski - Limonov

Polski reżyser ma już gotowy scenariusz następnego projektu. Akcja filmu oparta będzie o wydarzenia opisane w książce Emmanuela Carrere.

I trzeba przyznać, że były one niezwykle barwne.

Limonow urodził się w 1943 roku jako syn oficera NKWD. Poglądy komunistyczne były mu bliskie od zawsze, choć nie raz wdawał się w konflikt z prawem; w młodości bywał aresztowany za kradzieże i włamania. Pracował wówczas jako robotnik i krawiec, wydawał także tomiki poezji. W drugiej połowie lat 60, gdy na czele Związku Radzieckiego stał Leonid Breżniew, Eduard był ikoną literackiego podziemia Moskwy.

W 1974 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował m.in. jako kelner czy lokaj. Tam też zainteresował się prozą, pisząc swoją pierwszą powieść – wydaną w Paryżu - To ja, Ediczka. Limonow wyjechał do Francji, gdzie przez kilka lat poświęcał się literaturze.

Eduard Limonov

W 1991 roku wrócił do ojczyzny, mocno angażując się w życie polityczne. Od tego czasu słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat wojny w Jugosławii czy niepodległości Ukrainy. W 1992 roku założył Partię Narodowo-Bolszewicką, na czele której stoi do dzisiaj. Choć ugrupowanie nie ma oficjalnego statusu, jej lider nie waha się krytykować rządów Władimira Putina, co często kończy się zatrzymaniem przez policję.

Limonov to nie jedyny nowy projekt Pawlikowskiego.

W sierpniu tego roku zakończyły się zdjęcia do Zimnej wojny. Obraz ma przedstawiać historię wielkiej, choć nieszczęśliwej miłości w czasach PRL. Bardzo ważnym elementem filmu będzie muzyka ludowa, która połączyła głównych bohaterów. W obsadzie znaleźli się Tomasz Kot, Joanna Kulig, Agata Kulesza oraz Borys Szyc. Prawa do dystrybucji wykupił serwis Amazon. Film ma się ukazać w 2018 roku.

Dialogi w Limonovie napisane zostały po rosyjsku, angielsku i francusku. Na razie nie wiadomo, kto miałby zagrać w tym obrazie. Prace na planie mają ruszyć w przyszłym roku.