1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Książki
  4. Seriale

HBO nie chce, aby Martin dokończył książkę. Telewizja ma dla niego nowe zadanie

Wichry zimy premiera

George R. R. Martin znany jest ze swoich problemów z weną. Autor Pieśni Lodu i Ognia, na podstawie której powstał serial Gra o tron, wciąż nie potrafi skończyć książki mającej się ukazać kilka lat temu. Jeżeli dalej na nią czekacie, to nie mam dla was dobrych wiadomości.

HBO chce wykorzystać talent, jaki widzi w osobie R. R. Martina. Za kulisami toczą się rozmowy na temat kolejnej superprodukcji, którą mogłaby zrealizować wytwórnia. HBO chce wypełnić pustkę, gdy Gra o tron skończy się w 2018 roku. Mają w tym pomóc nie tylko spin-offy w świecie mrocznego fantasy, ale również zupełnie nowy projekt, na podstawie książki Who Fears Death.

Who Fears Death to wizja post-apokaliptycznego i podzielonego rasowo Sudanu.

Biali mieszkańcy upadłego państwa prowadzą opresyjne działania na czarnoskórych sąsiadach. Główna bohaterka jest dzieckiem tego konfliktu, została urodzona przez ofiarę gwałtu. Teraz dziewczyna chce schwytać swojego biologicznego ojca. Na to wszystko zostaje nałożony ciężar gatunkowy science fiction, a także elementy charakterystyczne dla fantasy, takie jak magia.

Najciekawsze jest jednak to, że autorka książki Who Fears Death - Nnedi Okorafor - wygadała się, kto ma być głównym producentem serialu na podstawie jej dzieła. Opierając się na wpisie Nnedi na platformie Twitter, prowadzone są rozmowy, by został nim sam George R. R. Martin. Zdaniem Okorafor, serial jest na etapie pre-produkcji, a HBO bada potencjał stojący za tym projektem. Nie ulega wątpliwości, że głośne nazwisko na pewno by mu pomogło.

Szkoda tylko, że to kolejna inicjatywa Martina, która oddala niezbyt płodnego autora od dokończenia dzieła, z którego jest najbardziej znany. Ciekawi mnie, czy na brak weny tego pisarza ma wpływ akcja serialu HBO, która znacząco wyprzedziła wydarzenia z książek. To telewizyjna produkcja opowiada o najważniejszych wątkach i zdradza największe sekrety, nie odwrotnie.