1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Premiery kinowe na wakacje – lato pełne obiecujących filmów

Wakacyjne premiery kinowe

Wakacje, wakacje, lato, wakacje! Tyle że ciągle pada, grzmi i pogoda na razie jest nieciekawa. Na szczęście mamy pretekst, by mimo wszystko wyjść z domu. A nawet bardzo wiele pretekstów. Oto najciekawsze premiery kinowe na wakacje.

Od 7 lipca: Wish Upon

Kto ma ochotę na letni horror? Nie jestem pewien, czy Wish Upon będzie filmem najwyższych lotów, jednak oczekiwania od wakacyjnych filmów grozy są relatywnie niskie. Ma być krwawo, ma być strach i nieoczekiwane zwroty akcji. Same założenia Wish Upon są ciekawe: oto nastolatka znajduje skrzynkę spełniającą wszystkie jej życzenia. Ku jej przerażeniu, w tym te najgorsze, z najciemniejszych zakamarków jej osobowości.

Od 14 lipca: Spider-Man: Homecoming

Tego filmu nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Tym razem Peter Parker stawi czoła groźnemu Vulture’owi, który zagraża jego najbliższym osobom. Młody zmutowany pajęczak będzie miał za mentora Tony’ego Starka, a więc samego Iron Mana. Film zapowiada się na spektakularne widowisko i ucztę dla oka.

Od 21 lipca: Dunkierka

Na ten film czekam jak na mało który. Nie tylko dlatego, że dobre filmy wojenne są, pisząc kolokwialnie, zawsze spoko, ale też dlatego, że Dunkierka wyszła z rąk samego mistrza, a więc Christophera Nolana. Film opowiada historię, w której żołnierze z Belgii, Wielkiej Brytanii, Kanady oraz Francji zostają otoczeni przez niemiecką armię i ewakuowani podczas jednej z najbardziej zaciekłych bitew II wojny światowej.

Od 28 lipca: Wojna o planetę małp

To już trzeci film z cyklu odświeżonej Planety małp. Tak jak poprzednie, jest on prequelem, a więc opowieścią o wydarzeniach sprzed tych przedstawionych w klasycznej serii filmów. Poprzednie dwa okazały się jednymi z najlepiej wykonanych blockbusterów ostatnich lat, zawierając nie tylko świetną warstwę wizualną, ale również i fabularną. Wiele wskazuje na to, że trzecia część zachowa bardzo wysoki poziom poprzedników.

Od 28 lipca: Atomic Blonde

Film akcji, który zapowiada się bardzo, bardzo obiecująco. Przynajmniej na świetnych zwiastunach. Opowiada fikcyjną historię tajnej agentki Mi-6, która prowadzi podczas zimnej wojny śledztwo w sprawie morderstwa pracownika wywiadu w Berlinie. W roli głównej Charlize Theron, będąca kolejnym powodem by się na ten film wybrać.

Od 4 sierpnia: Valerian i miasto tysiąca planet

Olbrzymi budżet, bardzo udany komiks jako materiał źródłowy i mistrz Luc Besson za kamerą? Schrzanienie tego jest możliwe, ale trzeba byłoby się o to postarać. Valerian i miasto tysiąca planet zapowiada się na pełne rozmachu, epickie widowisko z pogranicza fantastyki i science-fiction z bardzo oryginalną i specyficzną estetyką i fabułą. Film zdecydowanie w czołówce mojej listy faworytów na letni seans.

Od 4 sierpnia: Detroit

A może coś na jakiś poważniejszy temat? Detroit to paradokument o zamieszkach, jakie miały miejsce w tytułowym mieście w 1967 roku. Film ma próbować odpowiedzieć na pytanie, co zmotywowało tak wiele osób do wyjścia na ulice i eskalacji kryzysu do tego stopnia, że prezydent Stanów Zjednoczonych był zmuszony wysłać wojsko, którego celem było uspokojenie obywateli. W jednej z głównych ról gwiezdnowojenna gwiazda, a więc John Boyega.

Od 8 sierpnia: The Glass Castle

The Glass Castle to ekranizacja pamiętników Jeannette Walls, która wychowywała się w dysfunkcyjnej rodzinie. Matka: ekscentryczna artystka i ojciec-alkoholik. Nieco poważniejszy i mroczniejszy temat, ale obsada – w tym Naomi Watts i Woody Harrelson – bardzo kuszą, by jednak poświęcić tej produkcji nasz czas i pieniądze.

Od 11 sierpnia: Mroczna wieża

Saga Mroczna wieża uważana jest przez wielu za największe dzieło w całej karierze Stephena Kinga. Jej ekranizacja będzie musiała się zmierzyć z olbrzymimi oczekiwaniami. Na szczęście, przynajmniej na razie, wygląda to na zwiastunach bardzo obiecująco. Mroczna wieża to powojenny świat zaludniony przez mutanty i demony. Główny bohater szuka w nim tajemniczej Mrocznej Wieży. Ta mieszanka fantastyki i horroru może okazać się jednym z najlepszych filmów roku, a nie tylko tego lata.

Od 11 sierpnia: Annabelle: Narodziny zła

Zostajemy w klimacie horrorów. Tym razem ma być ciężej i mroczniej. Małżeństwo przyjmuje do swojego domu zakonnicę i będące pod jej opieką sieroty. Czujecie już klimat? No właśnie. Horrory nie są moim ulubionym gatunkiem filmowym, ten jednak może okazać się faktycznie przerażającym. A jeśli nie, cóż… wakacje bez letniego horroru to kiepskie wakacje.

Od 18 sierpnia: Bodyguard Zawodowiec

Film akcji z dość ciekawym pomysłem, odróżniającym go od kultowego Bodyguarda z Costnerem. Tytułowy ochroniarz ma tym razem dość nietypową misję. Musi ochraniać zawodowego zabójcę, podczas gdy ten ma zeznawać w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości. W rolach głównych Ryan Reynolds, Samuel L. Jackson, Gary Oldman i Salma Hayek, co już samo w sobie jest niemałą zachętą.