1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Jumanji wita w dżungli nową grupę bohaterów, ale w zwiastunie kontynuacji nie czuć już magii

Fani Jumanji doczekali się wreszcie zwiastuna oficjalnej kontynuacji. Po dwóch dekadach kolejna grupa młodych ludzi zagra w zabójczą grę, która przeniesie ich wprost do dżungli, w której można spotkać lwy, hipototamy i helikoptery. Szkoda tylko, że uleciała cała magia, która czyniła pierwszy film wyjątkowym.

jumanji welcome to the jungle trailer

Wśród filmów, które wywarły na mniej w dzieciństwie największe wrażenie, Jumanji zajmuje jedną z honorowych pozycji. Do dziś wspominam emocje, jakie mi towarzyszyły podczas seansu. Moment, w którym grupa dzieciaków otworzyła zakurzoną grę planszową, a w efekcie została wciągnięta w śmiertelną grę, wyrył się w mojej pamięci na zawsze.

jumanji welcome to the jungle trailer

Nowe Jumanji korzysta z podobnego motywu, ale nie czuję już tu magii.

W połowie lat 90., gdy debiutowało Jumanji, komputery zaczynały być powszechnie dostępne. Twórcy filmu skupili się na grze planszowej. Planszówka to już wtedy był przedmiot jakby z innej epoki, który kontrastował z ówczesną rzeczywistością. Kinowe Jumanji przemawiało do wyobraźni nawet bardziej, niż książka wydana w latach 80., na której bazował film.

Ze względu na warstwę wizualną wspominało się ten film przy każdej kolejnej wizycie w zoo. Dzisiaj, w czasach raczkowania wirtualnej rzeczywistości i dominacji konsol do gier generujących fotorealistyczną grafikę, bohaterowie luźnej kontynuacji zatytułowanej Jumanji: Welcome to the Jungle trafiają na... grę wideo sprzed lat o takim samym tytule.

jumanji welcome to the jungle trailer

Tak jak starożytna gra planszowa jako obiekt magiczny miała wiele sensu, tak magiczna gra wideo? Nie kupuję tego.

Zwiastun, który dzisiaj został udostępniony, zarysował fabułę nowej części. Film jest bardzo zbliżony do tego sprzed ponad 20 lat. Dzieciaki nie zaczynają jednak grać w planszówkę, a w grę wideo i zostają wciągnięci prosto w ekran maszyny Arcade. Z sentymentu zapewne obejrzę ten film, ale nie spodziewam się po nim niczego szczególnego.

Nie jestem też przekonany, czy współczesna młodzież będzie tak zafascynowana Jumanji: Welcome to the Jungle, jak ja i moi rówieśnicy byliśmy pierwszą częścią. Oczywiście już po zwiastunie widać, że Jumanji: Welcome to the Jungle będzie pełne fantastycznych przygód, ale obawiam się przerostu formy nad treścią i humoru niskich lotów.

jumanji welcome to the jungle trailer

Gwiazdą pierwszego Jumanji był Robin Williams, a w kontynuacji pierwszoplanowego bohatera zagra Dwayne Johnson.

W pierwsze Jumanji grała grupka dzieci, a bohater Williamsa stał się ich przewodnikiem w fantastycznym świecie. W kontynuacji będziemy obserwować perypetie grupy nastolatków, która niczym bohaterowie Power Rangers dostaje wspólnie szlaban i musi współpracować mimo dzielących ich różnic.

W grze wideo całą czwórkę zastępują wybrane przez nich awatary. To dzięki temu młody nerd w okularach, który w swoim pokoju ma plakat gry przygodowej Uncharted 4, wcieli się w osiłka, a zblazowana śliczna dziewczyna - w opasłego naukowca.

jumanji welcome to the jungle trailer

Dzieciaki w skórach postaci z gry wideo będą musiały przetrwać do końca tej przygody, by wrócić do prawdziwego świata.

W międzyczasie będą uciekać przed dzikimi zwierzętami i bezimiennymi najemnikami. Ich zadaniem będzie odnalezienie skarbu i przetrwanie wśród licznych zagrożeń.

W Jumanji: Welcome to the Jungle oprócz Dwayne'a Johnsona wystąpią Jack Black, Kevin Hart i Karen Gillan. Film trafi na ekrany kin na tegoroczną Gwiazdkę.