REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Jaden Smith znowu wygłupił się w sieci. Syn aktora wziął się za rap, a jego nowy utwór to… „Batman”

Bycie dzieckiem popularnego artysty, to wcale nie jest łatwa sprawa. Zwłaszcza, gdy wpatrują się w ciebie miliony internautów, a każda twoja, wynikająca z niewiedzy i braku doświadczenia, wpadka jest szeroko komentowana. Być może dlatego Jaden Smith przestał udawać wiejskiego filozofa internetu, a zajął się rapem.

Jaden Smith
REKLAMA
REKLAMA

Niestety, z punktu widzenia środkowoeuropejskiego odbiorcy owoce jego muzycznej kariery również nie powalają. Młody człowiek zaliczył wizerunkową zmianę, zmężniał i zaczerpnął z nowoczesnej hiphopowej subkultury, ale ja wciąż mam wrażenie obcowania z młodym chłopakiem, który publikuje swoje treści zza bezpiecznych, wysokich złotych murów zbudowanych pracą ojca. Paskudnie szufladkuję, lecz jak wspomniałem wcześniej, bycie dzieckiem popularnego artysty, to nie tylko worek pełen przywilejów, ale również wizerunkowe piętno.

Nic mi do tego, kiedy Jaden Smith naśladował utwory innych raperów. Pech jednak chciał, że chłopak wziął na celownik Batmana.

Początkujący raper przywdział biały strój, mający kontrastować z jego kolorem skóry. Następnie zebrał ekipę odpowiedzialną za zdjęcia, po czym ruszył w miasto. Jego utwór „Batman” luźno nawiązuje do popularnych postaci komiksów, a w klipie pojawia się również Superman oraz Spider-Man. Pozwólcie jednak, że nie podejmę się próby analizy „co autor miał na myśli”. Wiem tylko, że Joker wciąż jest na wolności, a Mroczny Rycerz/Jasny Rycerz/Biały Rycerz ma do wyrównania tajemnicze rachunki.

Pierwsze, co do razu przychodzi do głowy po obejrzeniu klipu, to fundamentalne pytanie - „ale dlaczego?”. Obawiam się jednak, że nikt nie zna na nie odpowiedzi, tak jak nikt nie był w stanie do końca rozszyfrować głębokich przemyśleń młodego, ale bardzo płodnego twórcy. Swojego czasu wpisy Jadena na portalach społecznościowych były prawdziwym hitem Internetu, toteż pozwalam sobie poniżej zamieścić próbkę jego melancholijnej twórczości.

Jaden Smith stał się na tyle popularny ze względu na swoje internetowe głupoty, że do całej sprawy odniósł się jego ojciec - Will Smith. Gdy duet występował w jednym z wieczornych talk show, popularny aktor zwrócił uwagę na to, że dawniej idiotyczne przemyślenia i wpisy młodych ludzi trafiały do szuflady, bo nie było Internetu oraz mediów społecznościowych. Dzisiaj niestety jest inaczej.

REKLAMA

Wracając jednak do klipu muzycznego - „Batman” ma się zaskakująco dobrze. Odtworzono go już ponad milion razy, z czego stosunek pozytywnych ocen do ocen negatywnych wynosi dziesięć do jednego.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA