1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale
  4. Muzyka

Oglądasz Wielkie kłamstewka na HBO? Powinieneś, choćby dla samego soundtracku

Wielkie kłamstewka to nowy miniserial HBO, który zadebiutował w tym roku. Całość składa się z siedmiu odcinków, przed nami jeszcze jeden, finałowy, który swoją premierę będzie mieć w najbliższy poniedziałek. Dzisiaj w serwisach streamingowych zadebiutował soundtrack z produkcji. Ten jest rewelacyjny!

Oglądasz Wielkie kłamstewka? Zobacz, choćby dla samego soundtracku

Każdy, kto ogląda Wielkie kłamstewka mógł się domyślać, że jeśli zostaną zebrane wszystkie kawałki wykorzystane w serialu, to powstanie naprawdę świetna płyta. Klimatyczna, nastrojowa, z mocnym brzmieniem gitary. Soundtrack do Małych kłamstewek łączy rocka z bluesem, folkiem i country. W albumie znajdziemy czternaście kawałków. Niestety nie wszystkie z nich dostępne są na każdej platformie. Ubolewam, że na Spotify brakuje numeru otwierającego cały serial, Cold Little Heart autorstwa Micheala Kiwanuki. To jeden z tych utworów, którego słuchając, mam ciarki.

Ten brak wynagradzają jednak inne numery zgromadzone na płycie. Przyznam, że soundtrack do Wielkich kłamstewek leci u mnie od rana i nie mogę zmusić się, żeby go wyłączyć.

Zaczęłam już nawet szukać wydania fizycznego, aby móc posłuchać sobie płyty w aucie, ale takie na razie się nie ukazało. Mam nadzieję, że doczekamy się ścieżki dźwiękowej do Big Little Lies również na CD. To naprawdę kawałek dobrej muzyki. Chloe Mackenzie wie, czego słuchać!

Jeśli jeszcze nie widzieliście Wielkich kłamstewek, koniecznie to nadróbcie. To jeden z lepszych seriali, mających premierę w tym roku. Aż żałuję, że powstanie tylko siedem odcinków.

Big Little Lies to połączenie dramatu z kryminałem. Jest w tej produkcji coś urzekającego i pięknego. Gra aktorska jest na najwyższym poziomie i nic dziwnego, skoro w obsadzie znalazły się takie gwiazdy jak Reese Witherspoon, Nicole Kidman, Shailene Woodley, Laura Dern czy Alexander Skarsgård. Co tydzień czekam na kolejny odcinek. Kawał świetnej roboty na hollywoodzkim poziomie. Reżyserem tego widowiska powstałego na podstawie bestsellerowej powieści jest Jean-Marc Vallée, mający na swoim koncie takie dzieła jak np. Witaj w klubie czy Dzika droga.