REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

Netflix ujawnia daty premier swoich seriali oraz kusi nowymi zapowiedziami wideo

Nie tylko "Jessica Jones" wraca do Netfliksa. Sympatycy "Orange Is the New Black" mogą też zacierać ręce. Wśród oferty platformy znajdzie się również parę nowych produkcji, które zagoszczą w niej niebawem. Netflix podał daty premier seriali. W Sieci pojawiły się też zapowiedzi, promujące nadchodzące serie.

Netflix ujawnia daty premier swoich seriali oraz kusi nowymi zapowiedziami wideo
REKLAMA
REKLAMA

"Orange Is the New Black" powróci 17 czerwca 2016 roku. Widzowie dostaną czwarty sezon produkcji, który liczyć będzie trzynaście odcinków. W Internecie pojawił się teaser zbliżającej się serii. Możecie go zobaczyć poniżej.

Oprócz "Orange Is the New Black" powróci także "Grace and Frankie". Drugi sezon serialu obejrzymy już 6 maja tego roku. Cieszyć się mogą także fani "Unbreakable Kimmy Schmidt", produkcji, która zadebiutowała w ubiegłym roku i okazała się być naprawdę świetnym serialem komediowym. Druga seria serialu w ofercie platformy pojawi się już 15 kwietnia. Co więcej, Netflix zamówił już także trzeci sezon produkcji. Ten zobaczymy pewnie w 2017 roku.

Na horyzoncie pojawiły się także nowe seriale. O części z nich wiemy od dawna, ale właśnie teraz dowiedzieliśmy się, kiedy możemy spodziewać się ich premier. 19 lutego poznamy pierwszy odcinek serialu "Love", do którego scenariusz napisał Judd Apatow. Apatow jest jednym ze scenarzystów produkcji "Dziewczyny" od HBO, której pomysłodawczynią i współtwórczynią jest Lena Dunham. W Sieci pojawiła się zapowiedź serialu. Jedną z głównych rol gra w nim Gillian Jacobs, która wcieliła się w postać Mickey. Jacobs mogliśmy też oglądać w "Dziewczynach", gdzie zagrała partnerkę Adama.

"The Get Down", serial Baza Luhrmanna zadebiutuje 12 kwietnia tego roku. Produkcja opowie o młodych mieszkańcach Bronksu. Akcja rozgrywać się będzie w latach 70. ubiegłego stulecia, w okresie rozkwitu różnych gatunków muzycznych, punku, hip-hopu czy disco. Luhrmann, który zajmie się reżyserią, znany jest przede wszystkim z takich filmów jak "Moulin Rouge!", "Wielki Gatsby" i "Romeo i Julia".

Trochę później, bo 5 maja 2016 roku, w platformie pojawi się serial "Marseille". Ten thriller polityczny opowie o burmistrzu tytułowego miasta, Marseille, Robercie Taro. Taro, pełniący przez wiele lat obowiązki burmistrza Marsylii, startuje w nowych wyborach. Podczas nich musi zmierzyć się z młodym kandydatem, którego kiedyś wyznaczył na swojego następcę. W roli głównej zobaczymy Gérarda Depardieu. Serial "Marseille" ma być francuskim odpowiednikiem "House of Cards", który poruszy te same tematy co jego poprzednik, a mianowicie kwestie władzy, polityczne uwikłania oraz zależności.

REKLAMA

Ponadto w niedługim czasie zobaczymy serial "Flaked", który zadebiutuje 11 marca tego roku. Komediowa produkcja opowie o Chipie, będącym wieloletnim guru, a w roli głównej zobaczymy Willa Arnetta. 1 kwietnia w Netfliksie pojawi się "The Ranch". Akcja rozgrywać się będzie w Kolorado. Serial skupi się na dwóch braciach i ojcu, którzy starają się prowadzić własne ranczo. W jednej z głównych ról zobaczymy Ashtona Kutchera. 15 lipca odbędzie się premiera serialu "Stranger Things". Ten opowie o małym chłopcu, który zaginął bez śladu. Akcja rozgrywać się będzie w latach 80. ubiegłego stulecia, w Montauk. Na srebrnym ekranie zobaczymy między innymi Winonę Ryder i Davida Harboura.

Szykuje się więc naprawdę wiele ciekawych produkcji, którym warto przyjrzeć się bliżej. Spośród wymienionych najciekawiej zapowiada się "The Get Down" i "Stranger Things". Miejmy nadzieję, że na polskim Netfliksie nie będzie żadnej obsuwy i zobaczymy je o czasie. I z polskimi napisami. Twórcy platformy mają jeszcze chwilę na to, by dopracować wszystkie szczegóły.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA