REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Czekasz na premierę nowego albumu Adele, "25", w streamingu? No to się nie doczekasz...

Tak, Adele dołączyła do wokalistek takich jak Taylor Swift i Björk, którzy nie mają zamiaru udostępniać swojej muzyki w streamingu. Jeśli więc liczyłeś na to, że posłuchasz dzisiaj najnowszej płyty artystki, "25", na Spotify czy Tidalu, to niestety mam dla ciebie przykrą wiadomość: to marzenie się nie ziści. 

Czekasz na premierę nowego albumu Adele, "25", w streamingu? No to się nie doczekasz...
REKLAMA
REKLAMA

Co ciekawe, wcześniejsze krążki brytyjskiej artystki znajdują się choćby na Spotify. Ukazał się tam też pierwszy singiel, "Hello", zapowiadający płytę, która dziś ma swoją premierę. Decyzja o nieudostępnieniu swoich najnowszych utworów pochodzących z krążka "25" może być podyktowana zarówno światowymi trendami (ostatnio największy bój Spotify wytoczyła Taylor Swift, potem przyszła kolej na Björk), a także wyciekiem płyty, mającym miejsce dwa dni przed premierą albumu. Kiedy wejdziemy na najnowszą płytę Adele na Spotify zobaczymy znany już nam komunikat:

25 spotify adele
REKLAMA

Cóż, możemy już pozbyć się złudzeń, że starania Spotify cokolwiek zmienią. Decyzja o niezamieszczaniu swojego nowego albumu w streamingu została podjęta nie tylko przez reprezentantów artystki, ale przede wszystkim przez nią samą.

Można być pewnym, że taka decyzja nie przełoży się na mniejszy zasięg płyty, a stanie się wręcz odwrotnie. Teraz już nie mamy wyjścia. Możemy jedynie liczyć na to, że pojedyncze kawałki być może zagoszczą na YouTube, tak jak stało się to z Hello i When We Were Young.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA