REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Sądząc po oficjalnym zwiastunie, "Victor Frankenstein" nie sprosta oczekiwaniom

Nośny temat oraz Charles Xavier, czyli James McAvoy i Harry Potter, czyli Daniel Radcliffe w rolach głównych mogą nie wystarczyć, by "Victor Frankenstein" okazał się udanym filmem. Szczególnie źle wróży przyznana mu kategoria wiekowa.

Sądząc po oficjalnym zwiastunie, Victor Frankenstein nie sprosta oczekiwaniom
REKLAMA
REKLAMA

Sam zwiastun nie budzi ekscytacji - szczerze mówiąc jest dość nudny. Radcliffe w roli Igora z tą komiczną fryzurą wygląda dość paradnie, a James McAvoy jako Wiktor Frankenstein prezentuje się nieźle, ale bardzo stereotypowo. Najgorsze wrażenie robi jednak kategoria PG-13, którą przydzielono filmowi. Oznacza to, że "Victor Frankenstein", opowieść o próbie zanegowania śmierci i stworzenia człowieka idealnego, stawiająca pytania o granice naukowych eksperymentów oraz istotę człowieczeństwa zostanie na siłę ugrzeczniona i ułagodzona, byleby trafić do możliwie najszerszego grona odbiorców.

REKLAMA

I rozumiem, że można się przecież pobawić konwencją, stworzyć emocjonujące widowisko przygodowe zamiast klasycznego horroru. Rodzi to jednak pytanie, czy Igor, Wiktor Von Frankenstein i jego dzieło nie zostali już dostatecznie wyeksploatowani i przemieleni przez kulturę masową i czy nie należy w związku z tym dać im - przynajmniej na jakiś czas - święty spokój. "Victor Frankenstein" zapowiada się bowiem jako kolejne średnio udane dzieło, z literackim oryginałem nie mające praktycznie nic wspólnego.

"Victor Frankenstein" wejdzie do kin pod koniec listopada 2015 roku. Jego reżyserem jest Paul McGuigan, zaś za scenariusz odpowiada Max Landis.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA