REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. YouTube

Masz problem z angielskim? Arlena Witt ma nadzieję ci pomóc i tworzy nowy kanał na YouTube

Arlena Witt to blogerka, specjalistka od Vine'a, Twittera i - jak sama o sobie mówi - nauczycielka języka angielskiego. Arlenę możecie kojarzyć przede wszystkim z jej bloga wittamina.pl, na którym czasem uroczo, a czasem złośliwie i ironicznie wyjaśnia, czym są różne nowinki technologiczne, a także uczy poprawnie mówić i pisać zarówno po polsku jak i angielsku.

Masz problem z angielskim? Arlena Witt ma nadzieję ci pomóc i tworzy nowy kanał na YouTube
REKLAMA
REKLAMA

Jako że Arlena całkiem nieźle czuje się przed kamerą, co można wywnioskować z jej dowcipnych Vine'ów, postanowiła dać nam więcej siebie w wideo. I tak powstał jej kanał na YouTube, który znaleźć możecie, po prostu wpisując hasło "Arlena Witt" w wyszukiwarce serwisu. Na kanale - jak widać - będzie robić podobne rzeczy, co dotychczas, czyli uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć swoich odbiorców. Tym razem jej lekcje dotyczyć będą języka angielskiego. Program Arleny nosi nazwę "Po cudzemu".

Na tę naukę złoży się wszystko - od wyjaśnienia, jak wypowiadać dane słowa, litery aż po porady jak prawidłowo literować własne imię lub nazwisko.

Na kanale Arleny znajdują się aktualnie cztery materiały wideo. Każdy z nich poświęcony jest innemu zagadnieniu i trwa około pięciu minut. Filmy zostały urozmaicone wstawkami z różnych produkcji i youtube'owych znalezisk. Taka krótka forma jest w sam raz, aby czegoś się nauczyć, coś zapamiętać i nie zdążyć się znudzić. Przez większość czasu oglądamy po prostu Arlenę Witt na tle regału z książkami, ale nawet najprzyjemniejsze widoki mogą w końcu stać się za mało dynamiczne, by wciąż skupiać na nich uwagę. Co prawda albo sama Arlena, albo ktoś, kto pomaga jej w technicznych aspektach prowadzenia kanału, próbuje wygrać z syndromem "gadającej głowy" i wprowadza krótkie cięcia, te jednak bardziej drażnią mnie podczas oglądania niż sprawiają, że jest ono przyjemniejsze czy bardziej aktywne.

Po obejrzeniu czterech pierwszych odcinków stwierdzam, że kanał Arleny jest naprawdę ciekawym pomysłem.

REKLAMA

Vine'y Witt śledzę od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że jej poczucie humoru do mnie trafia. Co prawda mam wrażenie, że te krótkie formy wideo wychodzą jej lepiej niż odcinki na nowym kanale, ale jeśli chodzi o całość - jestem na tak. Będę śledzić jej dalsze poczynania na YouTube. Zapowiada się naprawdę sensowny kanał.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA