REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Będzie kolejny hit. Już jest trailer do "Papierowych miast" na podstawie powieści Johna Greena

John Green to uznany twórca literatury młodzieżowej, który na swoim koncie ma kilka powieści, także takich wydanych we współpracy z kimś innym. Ostatnią książką, która wyszła spod jego ręki i ukazała się całkiem niedawno w Polsce jest "Will Grayson, Will Grayson" napisana z Davidem Levithanem. W ubiegłym roku John Green zyskał olbrzymią popularność dzięki ekranizacji "Gwiazd naszych wina", która okazała się hitem i była sukcesem w box offie.

Jest już trailer filmu Papierowe miasta na podstawie książki Johna Greena
REKLAMA
REKLAMA

W tym roku, a dokładnie 4 czerwca 2015 roku zapowiedziana jest światowa premiera nowego filmu na podstawie twórczości Johna Greena. Tym razem filmowcy na warsztat wzięli "Papierowe miasta", które w Polsce ukazały się w 2013 roku. Powieść opowiada o nastoletnim Quentinie, który zakochany jest od lat w swojej dawnej przyjaciółce Margo. Ich drogi rozeszły się jednak lata temu i teraz Quentin jest tym chłopakiem trzymającym się z boku, a Margo popularną dziewczyną, która umawia się z równie sławnym gościem z ich szkoły. Traf, a może coś więcej chce jednak, by drogi Quentina i Margo się zeszły. Bohaterów "Papierowych miast" czeka największa w ich dotychczasowym życiu przygoda, podczas której będą próbowali znaleźć pytania o sens życia, miłości, przyjaźni i dorosłości.

"Papierowe miasta" to chyba moja ulubiona książka Greena, z ciekawymi bohaterami, świetną historią i znakomitym, jak zawsze u tego twórcy, przesłaniem. Zapowiada się niewątpliwy hit, choć jak zwykle w przypadku adaptacji boję się o konfrontację wyobrażeń z rzeczywistością, która nie była tak bardzo pomyślna jak oczekiwałam w przypadku "Gwiazd naszych wina". W każdym razie dla fanów powieści Johna Greena to pozycja obowiązkowa!

REKLAMA

W główne role w filmie wcielą się Nat Wolff i Cara Delevingne, a reżyserem filmu jest Jake Schreier.

paper-towns-poster-released
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA