1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Audiobooki

Najlepsze audiobooki ostatnich tygodni – zabawny Pratchett, „Więzień Labiryntu” i inne

Wraz z nadejściem lutego na sklepowych półkach pojawiło się wiele ciekawych audiobooków i słuchowisk. Jak co kilka tygodni postanowiliśmy wybrać dla was najciekawsze oferty i zaproponować najbardziej wartościowe publikacje. Przed wami najlepsze audiobooki, jakie ukazały się w ostatnich tygodniach:

Najlepsze audiobooki – Pratchett, „Więzień Labiryntu” i inne
więzień labiryntu

Branża filmowa przeżywa inwazję produkcji pokroju „Igrzysk Śmierci” czy „Niezgodnej”. „Więzień Labiryntu” jest jednym z ciekawszych przedstawicieli młodzieżowego gatunku. Jeżeli przez większość seansu pytania piętrzyły się wam pod czaszką, warto zajrzeć do książki i spojrzeć na wszystko nieco bardziej dokładnie. Niestety, początkowo barwa głosu Łukasza Garlickiego mocno gryzła mi się z filmową koncepcją, dopiero po czasie dając się okiełznać i oswoić. Z drugiej strony lekko napisana książka Jamesa Dashnera idealnie nadaje się na audiobooka i jest banalnie prosta w konsumpcji.

przez ciemen zwierciadło

Audiobook będący kolejną próbą zapoznania słuchaczy z dziełami znanego pisarza science-fiction Philipa K. Dicka. Tym razem autor nie ucieka w futurystyczną wizję wypełnioną androidami, ale skupia się na latach 60-tych w Stanach Zjednoczonych. Dick pisze o obyczajowej rewolucji hipisów, narkotykach, ćpaniu i rozwiązłości, która przetoczyła się przez USA. Co zaskakujące, do frywolnych opisów hipisów męski, ciężki głos Grzegorza Pawlaka pasuje zdumiewająco dobrze, chociaż nic nie przebije rewelacyjnego słuchowiska Dicka jakim jest „Blade Runner”.

ciekawe czasy

Terry Pratchett, uznany i utalentowany pisarz fantasy daje się posłuchać w audiobooku „Ciekawe czasy”. Przyznam, że niezwykle bałem się kontaktu z jego udźwiękowioną publikacją. Dotychczas miałem świetny kontakt z autorem na kartach jego powieści i bałem się, że polegając jedynie za zmyśle słuchu wiele stracę z wyjątkowego, lekkiego i charakterystycznego stylu Pratchetta. Na całe szczęście lektor Ireneusz Załóg doskonale pasuje do niesamowitego, zabawnego Świata Dysku. Jego głos jest idealnym przedłużeniem  nastroju samej publikacji. Na pewno warto.

ziarno prawdy

Akurat ten kryminał Zygmunta Miłoszewskiego może nie należy do najnowszych, ale bez wątpienia nabrał nowego życia (jak również inne publikacje świetnego autora) po wręczeniu paszportów Polityki. To właśnie podczas tego wydarzenia Miłoszewski zwrócił się w stronę zaproszonych gości ze świata polityki i państwowej administracji, w tym Bronisława Komorowskiego i oznajmił iż „mają tupet, że tutaj przyszli”. Czy odważnego i pewnego siebie autora bronią jego własne publikacje? Moim zdaniem tak. Kryminały Miłoszewskiego to rodzima pierwsza liga, którą pochłania się naprawdę przyjemnie. „Ziarno prawdy” nie jest pod tym względem żadnym wyjątkiem.