1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Największe muzyczne hity 2014 roku [TOP 11]

Największe muzyczne hity 2014 roku [TOP 11]

Od początku 2014 roku pewne piosenki towarzyszyły nam prawie każdego dnia. Czasami mimo usilnej chęci zapomnienia o nich, te atakowały nas z mediów wszelakich i straszyły w snach. Gehenna mogła trwać nawet 20 tygodni, bo tyle mógł wynosić czas utrzymywania się przeboju na liście Billboard Hot 100 top ten singles. 

Swój top oparłem o notowania singli na liście Billboard Hot 100 Top Ten, ale ostateczny wybór był subiektywny. To znaczy, że niekoniecznie utwory z najdłuższym stażem na liście Billboardu znalazły się w tym zestawieniu. Skupiłem się na tych utworach, które w moim mniemaniu były po prostu... wszędzie w 2014 roku. Na przykład Am I Wrong autorstwa Nico & Vinz utrzymywało się w "top ten" przez 14 tygodni, ale w moim odczuciu ten utwór nie zyskał takiej uwagi, jak chociażby Anaconda Nicki Minaj.

11. Chandelier - Sia

8 tygodni na liście Billboardu

Oj grzały się radioodbiorniki odkąd Sia wypuściła Chandelier 17 marca. Każdy chciał śpiewać ten singiel australijskiej wokalistyki tylko nie każdemu to wychodziło. Oprócz tego, że Sia pokazała możliwości swojego głosu w tym utworze, to w dodatku zdołała za balladową/popową osłoną schować tekst, który do najprzyjemniejszych nie należy. Może wydawać się, że 8 tygodni na liście Billboardu to nie dużo, ale umówmy się,  Chandelier nie jest typowym radiowym kawałkiem, który zdobywa szczyty. Dzięki temu przebojowi, Sia zdobyła międzynarodowy rozgłos i popłynęła w mainstream.

10. Drunk in Love - Beyoncé

8 tygodni na liści Billboardu

Miliony razy pisano, że w Beyoncé w grudniu 2013 roku wydała świetny album, totalnie niespodziewany i niepoprzedzony potężną promocją. Cóż, żona Jaya-Z może sobie na to pozwolić, szczególnie w przypadku, kiedy tworzy hity na miarę Drunk In Love. Co ciekawe, to kolejna piosenka (po Chandelier), która powstała dzięki wysokoprocentowym trunkom. Jeżeli Beyoncé ma tworzyć dalej takie beaty po pijaku, to niech tylko spróbuje poimprezować w Polsce.

9. Anaconda - Nicki Minaj

8 tygodni na liście Billboardu

Pomyśleć, że wystarczyło tylko zsamplować Baby Got Back Sir Mix-a-Lot i tekst traktujący o damskich (a także męskich) częściach ciała, żeby świat oszalał. Bez większego zastanowienia 2014 rok mogę ogłosić rokiem tyłków. W razie gdyby piosenki Minaj nie była zbyt sugestywna, artystka wypuściła teledysk, który odbił się szerokim echem na całym świecie. Według niektórych, porno wkroczyło do muzyki i na YouTube, a ja twierdzę, że było tam od bardzo dawna. Nicki Minaj przynajmniej przestała owijać w bawełnę i wyłożyła karty na stół. Żeby sprzedać muzykę potrzebny jest seks i z tego artystka doskonale zdaje sobie sprawę, śmiejąc się w twarz wszystkim purystom.

8. Rude - Magic!

16 tygodni na liście Billboardu

Kto by pomyślał w 2013 roku, że reggae (z Kanady trzeba dodać) zagości na liście najgorętszych kawałków Billboardu. Trzeba przyznać, że Magic! zaliczyli ze swoim singlem Rude bardzo udany debiut, od razu wskakując na listę najczęściej słuchanych zespołów w 2014 roku. Prawdopodobnie, gdyby Magic! skleili typowy kawałek reggae, mogliby tylko pomarzyć o tym, co osiągnęli, ale Rude było tak naprawdę mieszanką popu, reggae i rocka. Niezwykle wpadający w ucho refren i autobiograficzny tekst zrobiły swoje.

7. Problem - Ariana Grande feat. Iggy Azalea

16 tygodni na liście Billboardu

W 2013 roku Ariana Grande wydała album "Yours Truly", ale poza USA nikt o nim nie słyszał. Nic dziwnego, był to naprawdę przeciętny album, którego przewodni singiel The Way jednym uchem wpadał, a drugim wypadał. Rok później, nową płytą Grande zajął się inny sztab producencki i sprawy zaczęły wyglądać kompletnie inaczej. Krążek "My Everything" zawierał trzy przebojowe kawałki, z których Problem był najszybciej opublikowany i dał Arianie Grande międzynarodową sławę. Słodki głosik, zwrotki Iggy Azalei i gotowe, 16 tygodni na liście Billboardu zapewnione.

6. Fancy - Iggy Azalea feat. Charli XCX

17 tygodni na liście Billboardu

Skoro już mowa o Iggy Azalei, to nie sposób pominąć jej tegorocznego debiutu i wkroczenia do hip-hopowej alei gwiazd. Jednym z singlowych przebojów raperki było Fancy, electro hopowy numer nagrany z Charli XCX. Pod koniec grudnia 2013 nieskończona piosenka wyciekła (pod tytułem Leave It), ale to nie przeszkodziło w tym, żeby przez 17 tygodni utrzymywać się wśród top ten singles.

5. Shake It Off - Taylor Swift

17 tygodni na liście Billboardu

Jeżeli miałbym wymienić jednego artystę, który zdominował 2014 rok jednym tchem wymieniłbym Taylor Swift. Amerykańska piosenkarka nigdy nie mogła narzekać na małą popularność, ale jej kawałek Shake It Off oraz walka ze Spotify sprawiły, że pojawiała się we wszystkich mediach o każdej porze. Shake It Off - mimo dosyć infantylnego tekstu - miało hitowy refren, który natychmiastowo zostawał w pamięci.

4.Talk Dirty - Jason Derulo feat.2 Chainz

18 tygodni na liście Billboardu

Talk Dirty Jasona Derulo nie dawało o sobie zapomnieć przez długi czas, niestety. Jakimś cudem motyw na saksofonie i przeciętny wokal Derulo spodobał się wszystkim. 18 tygodni na topie to zdecydowanie zbyt długo jak na tak przeciętną produkcję. Tym bardziej, że praktycznie w całości opierała się o utwór innego zespołu, Hermetico od Balkan Beat Box.

3. All About That Bass - Meghan Trainor

21 tygodni na liście Billboardu

Czy ja już wspominałem, że rok 2014 jest rokiem tyłków? Meghan Trainor jest tego kolejnym (po Nicki, Iggy Azalei i Jennifer Lopez) dowodem. Trainor wzięła się praktycznie znikąd, a w swoim numerem All About That Bass zdobyła praktycznie cały świat. Krągłości i normalność stały się sexy, a bubblegumowy pop od Meghan Trainor utrzymywał się na szczycie przez bardzo długi czas.

2. Dark Horse - Katy Perry feat. Juicy J

22 tygodnie na liście Billboardu

Katy Perry zaczęła 2014 rok równie dobrze, co skończyła 2013. Dark Horse wydane w 2013 święciło triumfy przez 22 tygodnie na liście Billboardu. Trapowy beat i wokal Perry okazały się być świetnym połączeniem. Dark Horse niestety zaczęło już przyprawiać o mdłości, ponieważ pojawiało się po prostu wszędzie.

1. Happy - Pharrell Williams

22 tygodnie na liście Billboardu

Happy Pharrella Williamsa... czy trzeba coś jeszcze pisać o tym kawałku? Trzeba by mieszkać na Księżycu, żeby uniknąć kontaktu z tą piosenką. Utwór Pharrella Williamsa  jest naprawdę chwytliwy i bardzo pozytywny, ale jak mawiają - co za dużo, to nie zdrowo. Happy najzwyczajniej w świecie po prostu się przejadło, ale bez tego utworu trudno sobie wyobrazić muzyczne podsumowanie 2014 roku.