1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. YouTube

Jest afera, czy jej nie ma? Tomasz Kopyra w reklamie Lidla

Jest afera, czy jej nie ma? Tomasz Kopyra w reklamie Lidla

Sobowtór znanego piwnego vlogera w reklamie Lidla? Satyra, parodia, nieczysta zagrywka marketingowa czy... przypadek? Wszystko wskazuje na to, że jednak to ostatnie.

Tomasz Kopyra z blogu blog.kopyra.com to ekspert branży piwowarskiej i certyfikowany sędzia piwny. Ze względu na raczej wąską tematykę jego blog, filmy jego autorstwa nie przyciągają takiej publiczności jak kolejne pranki Wardęgi i odcinki programu AbstrachujeTV, ale jest prawdziwym królem swojej niszy. Kopyra opublikował wczoraj nagranie, w którym opisuje reklamę sieci Lidl, gdzie pewien piwowar poleca piwo marki Argus. Nie byłoby w tym oczywiście nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ów piwowar nie tylko jest do Kopyry dość podobny, ale nosi też takie same ubrania i okulary, a jakby tego było mało - nazywa się Tomasz Koper.

No i gruchnęła afera, czy też raczej aferka. Część Internautów faktycznie pomyliła Kopera z Kopyrą i przez moment wydawało się, że to podobieństwo między nimi nie było przypadkowe i że Lidl celowo wykreował fikcyjną postać, by klientom kojarzyła się z właściwym ekspertem. Byłby to niewątpliwie skandal. Vloger zaczął przebąkiwać o wytoczeniu sieci sklepów procesu, niektórzy zaczęli węszyć spisek, twierdząc, że to zaplanowana i ukartowana akcja marketingowa. Podstawowym pytaniem było: czy Tomasz Koper w ogóle istnieje i czy zajmuje się piwowarstwem, a jeśli tak - to w jakim browarze?

Łeb aferze ukręcono dość szybko, bo już dzisiaj, dzięki przeprowadzonemu przez Internautów śledztwu, którego efekty Lidl potwierdził w przesłanym WP oświadczeniu, wiadomo, że pan Koper jest prawdziwy. Rzeczywiście jest warzelanem, zatrudnionym przez Browary Łódzkie, gdzie - najprawdopodobniej - warzy się piwo Argus. Z dużej chmury mały deszcz, ale ten zbieg okoliczności naprawdę jest zaskakujący i na pierwszy rzut oka - wręcz nieprawdopodobny.