1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Top 10 - najlepsze piosenkarki młodego pokolenia

Top 10 – najlepsze piosenkarki młodego pokolenia

Za trzy dni premiera piątego albumu Taylor Swift zatytułowanego "1989". Patrząc na te liczby zaczyna mi się robić gorąco i zaczynam sobie zdawać sprawę z tego, że chociaż Swift jest zaliczana wciąż do młodego grona piosenkarek, to na rynek wkraczają dziewczyny jeszcze młodsze. 25 lat to - biorąc pod uwagę wysyp nowych gwiazd - wiek całkiem "zaawansowany" w świecie muzyki. Na kogo więc zwracać szczególną uwagę? Które wokalistki będą podgryzać starsze koleżanki?

10. Chlöe Howl (19 lat)

Zaczynamy z wysokiego C, ponieważ Chlöe Howl jest artystką, która już ma na koncie parę świetnych singli i a niedługo wydaje longplaya. Ta 19-letnia Brytyjka zna swoje możliwości i potrafi je wykorzystać na tyle dobrze, że była nominowana do BBC Sound of 2014. Howl doskonale opanowała też znajomość mediów społecznościowych i na Twitterze rządzi niepodzielnie. Nad swoim debiutanckim longplayem współpracowała z producentami odpowiedzialnymi za sukcesy Adele i Lany del Rey, więc miejcie na nią uszy otwarte.

9. A*M*E (20 lat)

Znów Wyspy Brytyjskie i znów mamy do czynienia z wokalistką, która zapowiada się po prostu świetnie. A*M*E, czyli Aminata Kabba ma warunki głosowe, dobrze wygląda i jak będzie trzymać się synthpopu (niedocierającego wciąż do mainstreamu). Kabba - podobnie jak Howl - została także nominowana do BBC Sound, tyle że 2013. Jeżeli nie znacie A*M*E z jej solowej kariery, to na pewno skojarzycie jej głos z Neeed U Duke'a Dumonta. Niestety pomimo, że A*M*E wydała cztery całkiem niezłe single, to longplaya się doczekaliśmy. Mam nadzieję, że to się zmieni.

8. Birdy (18 lat)

18 lat i już dwa longplaye na koncie, średnio udany debiutancki "Birdy" oraz dużo lepszy "Fire Within". Birdy (Jasmine van den Bogaerde) po raz pierwszy dała o sobie znać w 2008 roku, kiedy nagrała cover Skinny Love Bona Ivera. W 2011 wypuściły pierwszy album pełen coverów ("Birdy"), a dwa lata później wreszcie stanęła na własnych nogach i pokazała co potrafi. Album "Fire Within" pokazał, że Birdy może także być świetną kompozytorką.

7. Azealia Banks (23 lata)

Azealia Banks jest najstarsza z tego grona i posiada już raczej ugruntowaną pozycję na rynku, ale ciężko byłoby mi pominąć tę raperkę/wokalistę na tej liście. Azealia wygrała w 2012 nagrodę BBC Sound of, do dzisiaj jednak nie wydała jeszcze longplaya ("Broke with Expensive Taste") z powodu kłopotów z wytwórnią Universal Music Group. Póki co możemy cieszyć się jej świetnymi singlami oraz EPką "1991" i czekać z wypiekami na twarzy, kiedy długogrający album wreszcie się ukaże.

6. Cher Lloyd (21 lat)

Historia Cher Lloyd jest trochę inna od jej rówieśniczek. Lloyd stała się znana dzięki udziałowi w brytyjskim X-Factorze. Programu nie wygrała, ale za to podpisała kontrakt z Syco Music i mogła wydać swój pierwszy album - "Sticks and Stones" (2011). Cher Lloyd zaczęła się jednak dopiero rozkręcać. Na listach przebojów jej kawałki królowały przez długi czas. W tym roku wokalista wydała swój drugi krążek "Sorry I'm Late" i nie sądzę, żeby na tym poprzestała. Pewnie za dwa lata Cher Lloyd nagra nowy materiał, który będziecie słyszeć w radiu. Mocna konkurencja dla starszych piosenkarek pop.

5. Ella Eyre (20 lat)

O Elle po raz pierwszy usłyszeliśmy przy okazji przeboju Waiting All Night od Rudimental. Od tamtej pory kariera Elle ruszyła z kopyta i trudno się temu dziwić. Brytyjka ma genialny, oryginalny głos oraz świetny wygląd. Pierwsza EPka ("Deeper) Elle Eyre ukazała się pod koniec 2013 roku, na longplaya jeszcze poczekamy cztery miesiące, ale daję sobie rękę uciąć, że będzie świetny.

4. Nina Nesbitt (20 lat)

O Ninie może niewielu z was jeszcze słyszało, ponieważ Nina jest raczej regionalną gwiazdą na Wyspach Brytyjskich. Wydaje mi się jednak, że przy odpowiednim zapleczu, Nina Nesbitt stanie się znana także poza granicami swojego kraju. Póki co wokalistka wydała jeden longplay ("Peroxide") w tym roku, który raczej zbierał kiepskie recenzje. Może jeżeli Ed Sheeran, kolega Niny, pomoże młodej wokalistce w pisaniu piosenek, to następnym razem będzie znacznie lepiej.

3. Taylor Momsen (21 lat)

The Pretty Reckless, grungowa kapela założona przez ładną blondynkę - Taylor Momsen. Zaginiona córka Kurta Cobaina? Bardzo możliwe. Momsen ma charakterek, ma głos i wygląda jak milion dolarów, czego chcieć tu więcej? Może nie powalczy na jednym polu z Katy Perry czy Lady Gagą - pop to nie jej działka - ale z pewnością już znalazła sobie własne miejsce w muzycznym biznesie i prze do przodu, jak dobrze naoliwiona maszyna.

2. Ariana Grande (21 lat)

Jeżeli mówimy o mainstreamowym popie, to nie sposób pominąć Ariany Grande, dziewczyny, która ostatnio jest po prostu wszędzie. Kobiety patrzą na nią z zazdrością, a mężczyźni na jej widok poprawiają włosy na klacie. Mimo, że Grande ma na koncie dwa longplaye, dopiero ostatni album "My Everything" spowodował szał na tę wokalistkę. Ariana jest bezpośrednią konkurencją dla współczesnych największych gwiazd popu. Z nią trzeba się po prostu liczyć.

1. Lorde (18 lat)

18 lat i ogromna sława oraz świetne piosenki! Kto dzisiaj nie zna Lorde, to znaczy, że mieszka na Księżycu. Lorde wypada znać, to młoda i bardzo utalentowana Nowozelandka, która dopiero pokazuje na co ją stać. Zeszłoroczny longplay "Pure Heroine" odniósł ogromny sukces na całym świecie. Na czym polega sukces Lorde? Przede wszystkim na szczerości i normalności, wokalista nie jest kolejną "nadmuchaną" marketingową gwiazdką pop (bez urazy Ariana). Ta dziewczyna jeszcze dużo dobrego nam pokaże.