1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka
  4. YouTube

"11 (Eleven)", świetny singiel Hitchhiker, który nie chce wyjść z mojej głowy

„11 (Eleven)”, świetny singiel Hitchhiker, który nie chce wyjść z mojej głowy

11 (Eleven) to najnowszy singiel od Hitchhiker, który od pewnego czasu viralowo rozchodzi się w social media. A przy tym piosenka, która absolutnie nie chce mnie opuścić. Pierwszy raz trafiłam na nią kilka dni temu - na którejś z amerykańskich stron pojawił się dziwaczny teledysk z tańczącymi surrealistycznymi postaciami. Odpaliłam. Obejrzałam. Wysłuchałam i pokochałam. Indiański okrzyk w połączeniu z elektroniką i świetnym bitem to coś, co towarzyszy mi od kilkudziesięciu godzin.

Hitchhiker to koreański muzyk i DJ, któremu udało się narobić sporo szumu. Bardzo rozbawił mnie komentarz, który przeczytałam na jakimś zagranicznym blogu: This makes Gagnam Style look like Shakespeare. Bzdura! 11 (Eleven) to kawał dobrej i bujającej roboty, która przywodzi na myśl genialne bity i sample Die Antwoord oraz kawałki zespołu House rulez (od razu skojarzyło mi się z pozytywną energią Do it!)

Na YouTubie zaroiło się od filmików, ukazujących reakcję różnych osób na teledysk i muzykę do piosenki 11 (Eleven). Niektóre z nich są nawet zabawne. Taka reakcja internetowej społeczności może świadczyć tylko o jednym - jest dobrze i trzeba śpieszyć się z kolejnym hitem, aby szum medialny nie ustał.