1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Nie rozumiem nowych piosenek o Żółwiach Ninja, podobnie jak Vanilla Ice

Nastrajacie się pozytywnie na nową adaptację Żółwi Ninja w wersji Michaela Baya ("Teenage Mutant Ninja Turtles")? Piosenka Pentatonix może popsuć wam dobry nastrój, jeżeli wygląd zmutowanych żółwi do tej pory tego nie zrobił. A jeśli nawet Pentatonix nie zdołają zdusić w was pozytywnych emocji, to hip hop od Whiz Khalifa, Juicy J i Ty Dolla $ign już na pewno tak.

Nie rozumiem nowych piosenek o Żółwiach Ninja, podobnie jak Vanilla Ice

Prawdę mówiąc, Pentatonix tylko inspirowali się "Teenage Mutant Ninja Turtles" i ich piosenka We Are Ninjas nie ma nic wspólnego z soundtrackiem do filmu, ale jak patrzę na ten teledysk i słucham słów (rodem z „Glee”), to coś w moich kiszkach zaczyna się skręcać. A Pentatonix to przecież całkiem niezły zespół, który za pomocą swoich „gębofonów” robi za całe instrumentarium coverując znane hity.

Najgorzej jednak sprawa wygląda z Shell Shocked, które brzmi po prostu jak każdy niewyróżniający się kompletnie niczym hip hopowy (crunkowy) kawałek. Generyczne beaty i sample nie robią chyba na nikim wrażenia, jedynie słowa o braterstwie żółwi da się jeszcze przełknąć.

Na koniec posłuchajcie, jak brzmiała piosenka Go Ninja, Go Ninja, Go Vanilla Ice do Wojowniczych żółwi ninja 2 z 1991 roku. Może i słuchanie Vanilla Ice jest obciachem, ale jego Ninja Rap przynajmniej pasował do klimatu filmu, bo był po prostu śmieszny, pełen dystansu (w skrócie ciut głupi). Po 23 latach nadal jednak można zaśpiewać „go ninja, go ninja, go”, a teraz zrobcie to samo w przypadku Shell Shocked, zaraz po seansie zapomnicie o tej piosence. Dlatego zgadzam się w pełni z Robem „Vanilla Ice” Va Winkle, który w wywiadzie dla GQ powiedział, że utwór Whiz Khalify brzmi sztucznie i nie pasuje do klimatu Żółwi Ninja ("Teenage Mutant Ninja Turtles").